fot. Team TotalEnergies.

Bardzo dobre wiadomości docierają z francuskiego podwórka. Ratunek Team TotalEnergies zakończył się powodzeniem i drużyna nie przestanie istnieć wraz końcem sezonu 2026. To świetna wiadomość, zwłaszcza że rok temu istnieć przestał inny francuski zespół Arkéa – B&B Hotels. 

Informację odnośnie przetrwania zespołu podały francuskie media zaznaczając jej nieoficjalny charakter. Team TotalEnergies w ubiegłym roku obchodził dwudziestopięciolecie swojego istnienia. Od początku sternikiem ekipy jest Jean-René Bernaudeau, który pomimo coraz bardziej zaawansowanego wieku nie ustał w staraniach o zapewnienie jej bytu. Takie działania z pewnością cieszą z uwagi na fakt, że walka o kontrakty z każdym rokiem jest trudniejsza, a dystans pomiędzy najbogatszymi a biedniejszymi ekipami stale się powiększa. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez francuskie media, upór 70-latka miał się opłacić i zarówno kolarze, jak i personel zespołu mieli zostać poinformowani w ostatnich dniach, że zespół będzie istnieć w przyszłym sezonie. Mowa tu o bardzo mocnej determinacji ze strony Francuza, gdyż jeszcze w ubiegłym roku Bernaudeau potwierdził, że dotychczasowy sponsor przestanie wspierać ekipę wraz z końcem 2026 roku i jest w trakcie poszukiwań nowego.

W chwili obecnej nie wiadomo, pod jaką nazwą zespół przystąpi do kolejnego sezonu. Media związane z zespołem milczą w tej sprawie.

Poprzedni artykułNiemiecki zawodnik zamienia EF Education-EasyPost na Red Bull-BORA-hansgrohe
Następny artykułMatteo Trentin zostaje w peletonie na kolejne dwa lata
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Wiktor
Wiktor

Świetna wiadomość!

love_velo
love_velo

Chyba już zapamiętam na zawsze Anthony Turgis’ a, jak wygrywał szutrowy etap na TdF w 2024.
Jego szaleni bracia, u których zdiagnozowano wadę serca i musieli zsiąść ze ściganckiego roweru i ich wspólna radość po tym etapie…

Ten kolarz jest uosobieniem idei tego zespołu, total…na radość …jeździ tak, jakby jutra nie było.
Jest w moim teamie marzeń.