Fot.: UAE Team Emirates - XRG

Już jakiś czas temu informowaliśmy Was, że ekipa UAE Team Emirates-XRG nie wyklucza udziału Tadeja Pogačara w tegorocznej edycji hiszpańskiej Vuelty (od 22 sierpnia). Najnowsze doniesienia medialne mówią o tym, że jest to coraz bardziej realny scenariusz.

Czy faktycznie Słoweniec uda się w tym roku do Hiszpanii, aby sięgnąć po brakujące mu do kolekcji zwycięstwo? Tego jeszcze nie wiemy, ponieważ ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść dopiero po Tour de France, ale coraz więcej na to wskazuje. Co na to João Almeida, który w obliczu braku startu w Giro d’Italia skupia się całkowicie na hiszpańskim wyścigu?

WielerFlits informuje nas, że reprezentant Słowenii zakończył swój obóz wysokościowy w Sierra Nevada 7 czerwca. W ostatnich tygodniach Tadej Pogačar miał się skupić nie tylko na rekonesansie trasy tegorocznego Tour de France, ale też hiszpańskiej Vuelty (właściwie to kilku etapów). Jak donosi WielerFlits zawodnik UAE Team Emirates-XRG został zauważony m.in. na Collado del Alguacil (to właśnie tam zlokalizowana jest meta 20. etapu Vuelty), ale też na Puerto de El Purche (ten podjazd również znajduje się na trasie 20. odcinka Vuelty).

Z kolei hiszpańska gazeta AS podkreśla, że organizatorzy hiszpańskiej imprezy bardzo liczą na udział słoweńskiego zawodnika w tegorocznym wyścigu. Czy uda im się go na to namówić? Jak widać są ku temu szanse, a jak będzie w praktyce? Przekonamy się niebawem, bo już po Tour de France.

Na ten moment Tadej Pogačar przygotowuje się do startu w „Wielkiej Pętli”, gdzie będzie walczył o swoje piąte zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Trzeba jednak pamiętać, że Vuelta pozostaje dla niego bardzo istotnym celem, ponieważ to właśnie triumfu w tym wyścigu brakuje mu do skompletowania wszystkich wielkich tourów (Słoweniec 4-krotnie triumfował we Francji oraz raz w Giro d’Italia), czego ostatnio dokonał Jonas Vingegaard, wygrywając na trasie Giro d’Italia 2026 (ma już 2 zwycięstwa we Francji oraz po jednym we Włoszech i Hiszpanii). Tadej na pewno chciałby mu pod tym względem dorównać.

Przypomnijmy, że ostatnio Słoweniec znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych osób w świecie sportu w 2026 roku magazynu Time, w sekcji Ikony.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy w parakolarstwie 2026: Dwa medale dla Polski w jeździe na czas
Następny artykułTour Féminin des Pyrénées 2026: Pewny triumf Blasi, Włodarczyk na 2. miejscu!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Łukasz
Łukasz

Pomiędzy końcem TdF a il Lombardia jest takie śliczne okno, że trudno uwierzyć w scenariusz, w którym Tadek siedzi w chawirze i gra w gry. Poza tym pozazdrościł Viniemu tego niesamowitego wyniku i chce jako 9 wnijść do galerii sław.
Gdyby zgarnął TdF , Vueltę, MŚ i spadające liście, to byłby szok dla całego świata. Realnie patrząc na to wyzwanie to niesamowicie trudne i osobiście trudno uwierzyć w takie rozwiązanie. Nie zmienia to faktu, że będę mu kibicował do ostatniego wyścigu 💪