Foto: Tour of Hainan

Guillermo Thomas Silva (XDS Astana Team) wygrał po finiszu ze zredukowanego peletonu drugi etap Tour of Hainan. Urugwajczyk został także liderem wyścigu. 

Drugi etap chińskiego wyścigu liczył aż 214 kilometrów i prowadził z Danzhou do Wuzhishan. Na kolarzy czekały cztery górskie i dwie lotne premie. Przewyższenie wyniosło prawie 2700 metrów.

Ucieczkę dnia utworzyli dziś: Yongbing Gao (FNIX – SCOM – Hengxiang Cycling Team), Ethan Batt (Wheeltop Rotor Chengdu Team), Nils Sinschek (Li Ning Star) i Igor Chzhan (Quick Pro Team).

Maksymalna przewaga ucieczki oscylowała wokół siedmiu minut. W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze Lotto Intermarché oraz XDS Astana Team. Na górskich premiach walczyli Gao i Chzhan. Chiński kolarz był najlepszy na podjazdach Jiujia (4 km; śr. 5,7%) i krótkiej hopce o długości 800 metrów i średnim nachyleniu 5,2%. Natomiast Chzhan wygrał na Yinggeling (8,2 km; śr. 5,2%).

Najdłużej na czele kręcił Sinschek, który został doścignięty na 20 kilometrów przed metą.

W peletonie po podjazdach zostało około 50 kolarzy. Podczas pokonywania Atuoling (6,6 km; śr. 5,8%) na atak zdecydowali się: Guillermo Thomas Silva i Nicolas Vinokurov (obaj XDS Astana Team), Xabier Berasategi (Euskaltel – Euskadi), Alessandro Fancellu (MBH Bank CSB Telecom Fort) i Thomas Pesenti (Team Polti VisitMalta).

Przewaga piątki wynosiła tylko kilkanaście sekund. Na zjeździe na akcję z czołówki zdecydowali się Thomas Silva i Fancellu, ale szybko zostali doścignięci. Natomiast do pierwszej grupy dojechali kolejni zawodnicy. Mimo kilku krótkich ataków o zwycięstwie zadecydował sprint z bardzo zredukowanego peletonu.

Najszybszy okazał się Guillermo Thomas Silva (XDS Astana Team). Kolejne miejsca zajęli Xabier Berasategi (Euskaltel – Euskadi) i Thomas Pesenti (Team Polti VisitMalta).

 

Wyniki 2. etapu Tour of Hainan 2026:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułWarren Barguil wraca do ścigania
Następny artykułJoxean Fernández Matxin: „W sumie mamy 14 kolarzy, którzy nie są w najlepszej formie”
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze