Fot.: Ligue Nationale de Cyclisme / @vidal__gaetan

Na początku to Pierre Gautherat (Decathlon CMA CGM Team) okazał się triumfatorem tegorocznej edycji francuskiego wyścigu klasycznego Classic Adélie de Vitré (1.1), ale po wnikliwej analizie jury zadecydowało o tym, iż Francuz zostanie relegowany na 16. pozycję za nieregulaminowy sprint. W związku z tym po zwycięstwo sięgnął Marc Brustenga (Equipo Kern Pharma).

W piątek czekały nas emocje związane z francuskim wyścigiem jednodniowym Classic Adélie de Vitré. Panowie mieli do pokonania nieco ponad 174 kilometry, ścigając się na rundach (Vitré – Vitré). Spoglądając na trasę, łatwo można było wywnioskować, że jest to wyścig dedykowany sprinterom. Na liście startowej nie mieliśmy reprezentantów Polski.

Fot.: ProCyclingStats

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:15. Ucieczkę dnia utworzyli Axel van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi), Javier Ibáñez (Caja Rural-Seguros RGA), Quinten De Graeve (Team Novo Nordisk) oraz Victor Jean (Elite Fondations Cycling Team). Ta czwórka szybko wyrobiła sobie 3 minuty przewagi nad peletonem.

Główna grupa kontrolowała sytuację na trasie, ponieważ na 100 kilometrów do mety przewaga uciekających zawodników spadła do nieco ponad 2 minut. W pewnym momencie zrobiło się deszczowo, a tempo dyktowała ekipa Decathlon CMA CGM Team. W pogoń zaangażowali się również kolarze TotalEnergies. Gdy do mety pozostało 7 okrążeń, na atak z peletonu zdecydował się Maël Guégan (CIC Pro Cycling Academy). Francuzowi udało się co prawda odskoczyć od głównej grupy, ale jego akcja zakończyła się po kilku kilometrach.

Na 44 kilometry do mety (5 okrążeń) prowadząca czwórka miała jeszcze minutę zapasu nad peletonem. Sytuacja na trasie zrobiła się dynamiczna, a główna grupa mocno się rozciągnęła. Pojawiły się liczne ataki. Kraksę zanotował z kolei Valentin Darbellay (Elite Fondations Cycling Team). Od peletonu oderwał się Laurens Huys (Nice Métropole Côte d’Azur), ale finalnie jego misja nie zakończyła się powodzeniem. Jako pierwszy z czołówki odpadł Quinten De Graeve.

20 kilometrów przed metą czołowa trójka miała już tylko 20 sekund przewagi nad peletonem. Nie brakowało kolejnych ataków. Tempa w ucieczce nie wytrzymał Javier Ibáñez, którego szybko złapano. Goniła ekipa Cofidis. Z przodu jechali jeszcze Van der Tuuk i Jean. Na solowy atak zdecydował się Van der Tuuk. Wkrótce Victor Jean został „wchłonięty” przez peleton. Panowie wjechali na ostatnie 10 kilometrów. Na kontrę z głównej grupy zdecydował się jeszcze Gorka Sorarrain (Caja Rural-Seguros RGA).

Hiszpanowi udało się dogonić Holendra, ale tuż za nimi był rozpędzony peleton. Jak można się było spodziewać, prowadząca dwójka nie zdołała dojechać do mety przed główną grupą. Rozpoczęły się przygotowania do finałowego sprintu. W peletonie doszło jeszcze do podziału, w związku z czym z przodu mieliśmy około 30-osobową grupę. Na skutek intensywnej pracy ekipy Modern Adventure Pro Cycling wszystko się zjechało. Na czele mieliśmy zawodników Decathlon CMA CGM Team. Po chwili zastąpili ich kolarze Lotto Intermarché. Rozpoczął się finałowy kilometr. Najlepiej w końcowej fazie wyścigu poradził sobie Pierre Gautherat (Decathlon CMA CGM Team) i to on mógł się cieszyć z triumfu. Drugie miejsce zajął Marc Brustenga (Equipo Kern Pharma), a trzeci był Iúri Leitão (Caja Rural-Seguros RGA).

Ostatecznie sędziowie zadecydowali o tym, iż Pierre Gautherat zostanie relegowany na 16. lokatę za nieregulaminowy sprint. W związku z tym triumfował Marc Brustenga. Drugi był Iúri Leitão, a trzecie miejsce wywalczył Louis Hardouin (Van Rysel Roubaix).

Wyniki Classic Adélie de Vitré 2026: 

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułRonde van Vlaanderen 2026: Filip Maciejuk w składzie Movistar Team
Następny artykułJaume Guardeño miał wypadek podczas treningu
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Relegowali go, bo mieli taki kaprys, czy był jednak jakiś powód o którym autor zapomniał wspomnieć?

ander_her
ander_her

Przecież ewidentnie zajechał drogę zawodnikom po lewej stronie drogi Jechał środkiem i tak ma jechać do mety Na ostatnich 100 metrach nie można zmieniać kierunku jazdy Prawidłowa decyzja

Ricky
Ricky

ander_her dzięki za info (nie oglądałem)

Mikołaj
Mikołaj

Dobrze że komentarze wyjaśniły za co ta relegacji.