Fot.: E3 Saxo Classic

O tym, że najlepsze zespoły świata biją się obecnie o młode talenty, wiadomo od dawna, aczkolwiek pojedynek ten wszedł jakiś czas temu na naprawdę szalony poziom. Jeśli wierzyć medialnym plotkom, już na początku sezonu 2026, Brandon Fedrizzi może się pochwalić kontraktem na poziomie UCI World Tour, który zacznie obowiązywać w 2029 roku. Po utalentowanego Włocha ma sięgnąć Lotto Intermarché.

Ciro Scognamiglio z La Gazzetty dello Sport donosi, że utalentowany włoski junior Brandon Fedrizzi ma mieć podpisany kontrakt z Lotto Intermarché. 17-letni Włoch, który ma przed sobą jeszcze większość sezonu w młodszej kategorii wiekowej, ma w 2027 roku trafić do developmentu belgijskiej formacji, w którym spędzi 2 lata, a następnie w 2029 roku przejść do głównego, worldtourowego składu tej ekipy. To oznaczałoby, że młody Włoch miałby zabezpieczoną przyszłość na kilka kolejnych lat już na początku swojego 2. roku w kategorii juniorów.

Choć dla niektórych sytuacja, w której znalazł się Brandon Fedrizzi, może brzmieć nieco abstrakcyjnie, to ta powoli staje się normą w zawodowym peletonie. Zespoły coraz częściej podpisują kontrakty już z pierwszorocznymi juniorami, bądź właśnie na początku ich drugiego roku w tejże kategorii wiekowej – chociażby już od zeszłego roku przyszłość na najwyższym poziomie zapewnioną ma utalentowany Benjamín Noval, który w 2025 roku podpisał kontrakt obowiązujący od sezonu 2027 z ekipą INEOS Grenadiers. 17-letni Brandon Fedrizzi, który w piątek wygrał swój pierwszy w karierze wyścig UCI, a mianowicie juniorskie E3 Saxo Classic, ma jednak pójść nieco spokojniejszą drogą, albowiem poprzez development worldtourowego Lotto Intermarché. Cóż, czy się to komuś podoba, czy też nie, powoli zbliżamy się do tego, że najlepsze zespoły świata za moment będą biły się o podpisy pod umowami ze strony najzdolniejszych juniorów młodszych, byle tylko wyprzedzić konkurencję. A może już dziś istnieją takie umowy, a jedynie te nie są jeszcze omawiane medialnie?

Poprzedni artykułParyż – Camembert 2026: Pierre Gautherat najszybszy z grupki
Następny artykułDwars door Vlaanderen kobiet 2026: Dwie Polki na liście startowej
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze