fot.: Sprint Cycling / Movistar Team

Początek sezonu 2026 nie jest dla Ciana Uijtdebroeksa (Movistar Team) zbyt szczęśliwy. Na trasie Volta a la Comunitat Valenciana belgijski zawodnik doznał kontuzji łokcia, która nie pozwoli mu wziąć udziału w tegorocznej edycji wyścigu Paryż – Nicea. Belg nie chce ryzykować. 

Francuska etapówka miała być dla Ciana ważnym etapem przygotowań do ardeńskich klasyków i Tour de France, ale Belg musiał nieco zmienić swoje plany, o czym opowiedział szerzej w rozmowie z La Dernière Heure.

Naprawdę chciałem wziąć udział w Paryż – Nicea, ponieważ tegoroczna trasa obejmuje drużynową jazdę na czas, więc byłaby to świetna próba generalna przed Tour de France. Z biegiem czasu zespół i ja zrozumieliśmy, że skupianie się na tym nie jest zbyt realne, zwłaszcza że wciąż mam problemy z jazdą na moim rowerze do czasówki

– mówi Belg.

Zmiana planów w przypadku zawodnika Movistar Team polega przede wszystkim na tym, iż wystartuje on dopiero w wyścigu Mediolan – Turyn (18 marca), więc będzie miał nieco więcej czasu na dojście do pełnej sprawności. Potem czeka go występ w hiszpańskiej etapówce Volta Ciclista a Catalunya (od 23 marca).

Zmiana planów nie jest katastrofą. Sezon wciąż jest długi. Wrócę na Mediolan – Turyn, ważny wyścig jednodniowy, by podnieść morale i wrócić do peletonu. Następnie pojadę na Volta Ciclista a Catalunya, gdzie na starcie będzie wielu silnych kolarzy

– kontynuuje Uijtdebroeks.

Ważnymi celami w sezonie 2026 pozostaną oczywiście ardeńskie klasyki oraz Tour de France. Kontuzja z początku sezonu nie powinna przeszkodzić Belgowi w realizacji tych planów.

Po Volta Ciclista a Catalunya wznowię mój pierwotny program z Itzulia Basque Country i ardeńskimi klasykami. Ardeńskie klasyki pozostają prawdziwym celem. Chcę być w doskonałej formie od Itzulia Basque Country do Liège-Bastogne-Liège. Naprawdę chcę być w dobrej formie na Liège. Mój program treningowo-wyścigowy jest zbudowany z myślą o tym celu i myślę, że uda mi się go ukończyć na czas

– zakończył 23-latek.

Jeśli chodzi o wspomniany wyżej wyścig Paryż – Nicea (od 8 marca), to drużyna Movistar Team pojawi się tam w następującym składzie: Iván Romeo, Raúl García Pierna, Pablo Castrillo, Jefferson Alveiro Cepeda, Orluis Aular, Lorenzo Milesi oraz Michel Hessmann.

Poprzedni artykułMedia: Red Bull nowym sponsorem FDJ United – SUEZ?
Następny artykułŚwiętokrzyskie Cycling Team rozpoczyna sezon – na początek Hiszpania
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze