Indie, chociaż są jednym z najludniejszych krajów świata, nie mają wieloletnich tradycji kolarskich. W tym miesiącu zostanie postawiony krok w kierunku zmiany tego stanu rzeczy – ruszy pierwszy w historii wyścig etapowy mający kategorię UCI.
Kolarska relacja UCI – Indie w ostatnich latach nie znajdowała odzwierciedlenia w wyścigach rozgrywanych w tym kraju. Poza mistrzostwami Indii, próżno było szukać tam imprez kolarskich mających kategorię Międzynarodowej Unii Kolarskiej po 2013 roku. Do tamtej pory rozgrywano tam zawody wyłącznie jednodniowe. W tym roku sytuacja ta ulegnie zmianie.
W dniach 19-23 stycznia w prowincji Maharashtra zostanie rozegrany wyścig Bajaj Pune Grand Tour. Wyścig, który otrzymał kategorię UCI 2.2, będzie składał się z prologu i 4 etapów – w sumie do przejechania będzie 429 kilometrów.
Zawody w Indiach są uważane za kluczowe dla wzrostu popularności kolarstwa w tym kraju. Głos na ten temat zabrał ośmiokrotny mistrz kraju Naveen John.
Każdy sport ma swój kluczowy moment. Mamy w Indiach nadzieję, że teraz jesteśmy właśnie w takiej chwili jeśli chodzi o kolarstwo. Możecie wierzyć lub nie, ale ten wyścig zyskuje coraz większą popularność. To nie jest poziom stanowy, lokalny. To już poziom krajowy – coś czego u nas wcześniej nie było.
Organizatorzy zapowiadają, że na jednej edycji ma się nie skończyć i z roku na rok wyścig ma być stopniowo wydłużany.
Trasa 1. edycji Bajaj Pune Grand Tour:
Prolog: Pune – Pune (8km – ITT)

Etap 1.: Mulshi – Haveli (87,2km)

Etap 2.: Pune – Maval (105km)

Etap 3.: Chandan Tekadi – Baramati (134km)

Etap 4.: Pune – Pimpri Chinchwad (95km)





Wkrótce Indie nas wyprzedzą w rankingu UCI
Jaro. Chyba tak będzie.
Po ichnich „drogach?