To koniec zawodowej kariery Alexa Edmondsona. 32-letni Australijczyk podjął decyzję o „zawieszeniu roweru na kołku”. Przez ostatnie trzy sezony Edmondson reprezentował barwy ekipy Team Picnic PostNL, jednak nie otrzymał propozycji przedłużenia kontraktu na kolejny rok.
Wraz z końcem 2025 roku dobiega końca moja kolarska kariera. To sport, któremu przez ostatnie dwadzieścia lat oddałem wszystko. Kolarstwo dało mi tak wiele: przyjaciół na całe życie, niezapomniane przeżycia i możliwość zobaczenia niesamowitych miejsc na świecie
– napisał Alex Edmondson w pożegnalnym wpisie na Instagramie.
Australijczyk skierował także słowa wdzięczności do bliskich i kibiców.
Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie na tej drodze. Bez was nie udałoby mi się tego dokonać. Żegnam się z profesjonalnym ściganiem, ale kolarstwo na zawsze pozostanie moją wielką pasją. Mam nadzieję, że uda mi się pozostać blisko sportu i przekazać coś od siebie następnym pokoleniom. Zamykam ten rozdział, by z ciekawością otworzyć kolejny. Do zobaczenia wszystkim
– zakończył Alex Edmondson.
Edmondson rozpoczął zawodową karierę w 2016 roku w barwach ORICA-BikeExchange. W zespole tym (występującym później pod nazwami ORICA-Scott, Mitchelton-Scott i Team BikeExchange) spędził łącznie siedem sezonów. Zimą 2022 roku przeniósł się do swojej ostatniej ekipy, dzisiejszego Team Picnic PostNL.
Choć Australijczyk przechodził na zawodowstwo z wielkimi nadziejami – w 2015 roku wygrał m.in. prestiżowe Ronde van Vlaanderen U23, nigdy nie stał się światową gwiazdą w zawodowym kolarstwie. Odnalazł się jednak w roli niezwykle cenionego pomocnika oraz rozprowadzającego, będąc kluczowym wsparciem dla liderów swoich zespołów.
W swoim dorobku ma jedno cenne zawodowe zwycięstwo: w 2018 roku wywalczył tytuł mistrza Australii w wyścigu ze startu wspólnego. Wielokrotnie zajmował także czołowe miejsca w mniejszych wyścigach etapowych.









