Za kolarzami i kolarkami kolejna, 3. już seria Przełajowego Pucharu Świata 2025/26. Tym razem sportowców ugościła włoska Terralba, gdzie po zwycięstwa w elicie sięgnęli Michael Vanthourenhout oraz Lucinda Brand.
Za nami 25% Przełajowego Pucharu Świata w sezonie 2025/26. Po inauguracji w czeskim Táborze i rundzie we francuskim Flamanville, tym razem czołówkę specjalistów od cyclocrossu ugościła włoska Terralba, gdzie przygotowano bardzo malownicze, wręcz zdaniem niektórych spektakularne trasy. Było ładnie, ale i ciężko – rywalizacja na Sardynii była mokra, a zawodnicy i zawodniczki metę przekraczali oblepieni mieszanką błota i piasku.
W Terralbi rywalizowały tylko dwie kategorie wiekowe – pojawiła się tam wyłącznie elita. Jako pierwsze z trasą zmierzyły się panie, gdzie od startu bardzo mocno ruszyła królowa tegorocznych wyścigów przełajowych, czyli Lucinda Brand (Baloise Glowi Lions). 36-latka w dotychczasowych startach tej jesieni była 8-krotnie najlepsza oraz 2-krotnie druga i we Włoszech chciała wydłużyć swoją świetną passę. Za Holenderką nadążyć próbowały najlepsza z gospodyń Sara Casasola (Crelan – Corendon), Shirin van Anrooij (Baloise Glowi Lions) oraz Aniek van Alphen (Seven Racing), ale po około kwadransie tegoroczna dominatorka pokazała, że i dziś nie będzie na nią mocnych, rozpoczynając samotny rajd do mety.
Na półmetku Lucinda Brand miała już około 25 sekund przewagi, a walka o 2. lokatę rozegrała się za jej plecami dopiero na ostatnim okrążeniu. Tam bardzo pewnie od konkurentek odskoczyła Aniek van Alphen, a podium uzupełniła Shirin van Anrooij. Sara Casasola tymczasem mocno osłabła i skończyła przed własną publicznością dopiero na 5. miejscu – na kresce wyprzedziła ją jeszcze Leonie Bentveld (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw).
Wyniki elity kobiet:
Dużo bardziej zacięty był wyścig elity mężczyzn, gdzie przez pierwsze rundy na czele utrzymywała się dość liczna grupa kolarzy. Presję, szczególnie na piasku, wywierać próbował Joris Nieuwenhuis (Ridley Racing Team), ale w okolicach półmetka szanse na wygraną cały czas miało teoretycznie aż 12 zawodników.
Na decydujące ataki przyszło kibicom czekać aż do ostatniej rundy. Tam świetnym przyspieszeniem popisał się Michael Vanthourenhout (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw), który był w stanie ograć swoich konkurentów. 2. metę przeciął wspominany już Joris Nieuwenhuis (Ridley Racing Team), a podium uzupełnił Laurens Sweeck (Crelan – Corendon). Liderem Pucharu Świata pozostaje z kolei nieobecny na Sardynii Thibau Nys (Baloise Glowi Lions).
Wyniki elity mężczyzn:
Skrót obu wyścigów:
Klasyfikacje Pucharu Świata w kolarstwie przełajowym 2025/26:









