O tym, że Tadej Pogačar nie lubi zmian w swoim otoczeniu wiadomo od dawna. Te jednak są czasem nieuniknione, a tym razem Słoweniec straci swojego głównego masażystę. Joseba Elguezabal, który zajmował się mistrzem świata nieprzerwanie od 2019 roku, przechodzi z UAE Team Emirates – XRG do piłkarskiego Athleticu Bilbao.
Kolarstwo to bez wątpienia jeden z tych sportów, w których budują się bardzo trwałe więzi. Zawodnicy i członkowie sztabu spędzają poza domem nieraz i większość dni w roku, kiedy to są zdani głównie na swoje towarzystwo. Dokładając do tego stałą presję na wyniki oczywistym jest, że każdy chce się otaczać zaufanymi ludźmi. Tadej Pogačar nie jest w tej materii wyjątkiem, choć wręcz mówi się, że 27-letni Słoweniec bardzo nie lubi zmian, a jego otoczenie jest przez to dość stałe i bardzo ważne dla mistrza świata.
Choć Tadej Pogačar bez wątpienia chciałby, by zawsze wszystko było takie samo, to nie zawsze tak się da. 2 lata temu Iñigo San-Millán, ówczesny trener Słoweńca, przeszedł z UAE Team Emirates do Athleticu Bilbao, w efekcie czego 27-latek trafił pod skrzydła Javiera Soli. Teraz dokładnie taki sam transfer wykonuje Joseba Elguezabal – masażysta Tadeja Pogačara, który towarzyszył wielkiej gwieździe kolarstwa od 2019 roku. Wystarczy zresztą przejrzeć Instagrama Hiszpana by dostrzec, że zdjęcia z Słoweńcem stanowią tam większość jego wpisów z ostatnich lat – więź między panami bez wątpienia musiała być spora. Czy nowy maser zdoła go odpowiednio zastąpić? To dopiero pokaże czas.
To coś więcej niż tylko współpraca. Gdziekolwiek Tadej był, byłem u jego boku
— mówił Joseba Elguezabal cytowany przez El Correo.
Wyświetl ten post na Instagramie










Poczontek końca sukcesuf.