Fot.: Team Jayco AlUla / Q36.5 Pro Cycling Team / Sprint Cycling

Gdy nieco ponad tydzień temu UCI opublikowało listę ekip wnioskujących o licencję dwóch najwyższych dywizji na sezon 2026 mocno w oczy rzucała się jedna rzecz – zarówno u pań, jak i panów brakowało drużyn z Australii, czyli Liv AlUla Jayco i Team Jayco AlUla. Teraz media donoszą, że winny temu jest brak odpowiednich gwarancji finansowych.

Od pewnego czasu nie najlepiej dzieje się w ekipach zrzeszonych pod wspólnym szyldem GreenEdge Cycling. Australijske formacje z roku na rok notowały nieco gorsze wyniki, a w maju ubiegłego roku Matthew White, jeden z założycieli zespołu, odszedł z jego struktur. Teraz powód do medialnych spekulacji podkręca kwestia braku gwarancji finansowych u australijskich ekip, która miała być przyczyną braku pojawienia się Liv AlUla Jayco i Team Jayco AlUla na liście ekip wnioskujących o licencję Women’s World Tour i World Tour na sezon 2026.

Są pewne kwestie biurokratyczne, nad którymi obecnie bardzo ciężko pracujemy, aby rozwiązać je przed upływem kolejnego terminu

— krótko powiedział Brent Copeland w rozmowie z Escape Collective.

Jednocześnie z tekstu w tym serwisie możemy wyczytać, że zmartwienia australijskiej ekipy nie są duże. Gerry Ryan, właściciel zespołu, jest bowiem wielkim fanem kolarstwa i ciężko wyobrazić sobie by nagle doprowadził do upadku własnego projektu. Zapewne więc w najbliższym czasie gwarancja bankowa zostanie udzielona, a wspomniany „kolejny termin” na zajęcie się tym upływa w przyszły poniedziałek, 3 listopada. UCI ostateczną listę ekip, którym zostaną przyznane licencje dwóch najwyższych dywizji, opublikuje 10 grudnia.

Poprzedni artykułLidl-Trek nie będzie już amerykańskim zespołem. Zadecydował główny sponsor?
Następny artykułAlexander Krieger kończy karierę, ale zostanie dyrektorem sportowym
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze