We wtorek rano świat pożegnał legendę kolarskiej fotografii. W wieku 77 lat w Rotterdamie zmarł Cor Vos – autor wielu słynnych zdjęć, a także właściciel jednej z największych agencji fotograficznych w tym sporcie.

Kolarski świat żegna Cora Vosa – jednego z najsłynniejszych fotografów tego sportu w historii. Urodzony i wychowany w Rotterdamie Holender swoją przygodę z rowerem rozpoczynał jako aktywny zawodnik w peletonie amatorskim, ale nigdy nie zrobił kariery. W efekcie dość młodo Cor Vos zamienił jazdę na fotografię, a to przyniosło mu prawdziwe uznanie i sławę. Jego zdjęcia publikowały największe magazyny na świecie, a on sam w 1975 roku założył własną agencję, która zaczęła zatrudniać coraz to więcej osób wypracowując sobie ważną pozycję na rynku.

Cor Vos podczas swojej przygody z fotografią wziął udział m.in. w 35 edycjach Tour de France. Z wiekiem Holender zaczął nieco ograniczać swoją aktywność zawodową, aczkolwiek cały czas pozostawał w środowisku i w miarę możliwości nadal parał się tym zajęciem. 77-latek planował całkowicie przejść na emeryturę w 2026 roku, by wraz z żoną Carlą poświęcić się podróżowaniu. Niestety choroba sprawiła, że Cor Vos nigdy nie spełni tego marzenia – Holender we wtorek rano zmarł w szpitalu w rodzinnym Rotterdamie.

Poprzedni artykułTour de Langkawi 2025: Joris Delbove z etapem i koszulką lidera
Następny artykułMistrzostwa Europy 2025: Pauline Ferrand-Prévot nie wystartuje
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze