Mamy oficjalne potwierdzenie informacji, która z każdym miesiącem wydawała się bardziej prawdopodobna. Wraz z końcem 2026 roku, TotalEnergies zakończy współpracę z drużyną Jeana-Rene Bernaudeau o tej samej nazwie. Jednym z powodów z pewnością jest sponsoring INEOS Grenadiers.
Tuż przed Tour de France ogłoszono, że firma TotalEnergies stanie się jednym z głównych sponsorów INEOS Grenadiers, pomimo sponsorowania francuskiej drużyny o nazwie tego przedsiębiorstwa. Według informacji Orange Sports, dyskusje dotyczące przedłużenia umowy wciąż miały trwać podczas Wielkiej Pętli, jednak ostatecznie nie udało się dojść do porozumienia. W tej sytuacji, współpraca Jeana-Rene Bernaudeau z TotalEnergies zakończy się wraz z końcem 2026 roku.
🗞 | Communiqué
TotalEnergies et la SA Vendée Cyclisme annoncent la fin de leur collaboration à l’issue de l’année 2026. https://t.co/zefJp1m8eW
— Team TotalEnergies (@TeamTotalEnrg) September 26, 2025
Szef francuskiej drużyny nie boi się jednak o kontynuację swojego projektu, albowiem jak sam tłumaczy, już jest w trakcie poszukiwania nowych sponsorów dla swojej ekipy:
Jesteśmy wdzięczni TotalEnergies za zaufanie przez wszystkie te lata spędzone razem. Będę pamiętał dobre chwile i wspaniałe spotkania. Od samych początków jeszcze z Direct Energie do końca przyszłego sezonu mogliśmy liczyć na zaangażowanego partnera, który jest obecny u boku zespołu. Ostatnie tygodnie 2025 roku i cały 2026 rok zapowiadają się niezwykle ekscytująco pod względem sportowym. Wszyscy koncentrują się na tych terminach. Ja osobiście oczywiście patrzę już w rok 2027 i jestem zdeterminowany, aby przedłużyć naszą historię. Nasza wyjątkowość, nasze wartości, nasza polityka szkoleniowa czy nasza ścieżka rozwoju sportowego – to wszystko atuty, które przekonają firmy do wyruszenia z nami w tę przygodę. Wiem, że liderzy biznesu utożsamią się z naszymi historycznymi wartościami i kolarstwem, które uosabia zespół
– opowiada Jean-Rene Bernaudeau.
Trudno aktualnie stwierdzić jaka przyszłość czeka francuską formację. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to kolejna drużyna z Francji, która musi martwić się o swoje przetrwanie (zupełnie niczym Arkéa-B&B Hotels), jednak patrząc po historii TotalEnergies, można stwierdzić, że Bernaudeau zawsze znajdzie rzetelnych sponsorów. Jego drużyna jest bowiem spadkobiercą takich ekip jak chociażby Bouygeus Telecom oraz Europcar.







