Było już trochę o oficjalnych składach poszczególnych reprezentacji (nie wszystkie ekipy podały swoje kadry) na tegoroczne mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym, ale teraz poznaliśmy pełne listy zgłoszeń na światowy czempionat w Kigali. Nie brakuje wielkich nazwisk!
Jeśli chodzi o jazdę indywidualną na czas mężczyzn (elita), to na liście startowej widnieje 67 zawodników, w tym m.in.: Jay Vine (Australia), Remco Evenepoel (Belgia), Bruno Armirail (Francja), Mattia Cattaneo i Matteo Sobrero (Włochy), Isaac del Toro (Meksyk), Thymen Arensman (Holandia), Tadej Pogačar i Primož Roglič (Słowenia) oraz Stefan Küng (Szwajcaria).
W wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn ma wystartować aż 171 kolarzy, co jasno pokazuje, że na tegoroczne MŚ jednak ktoś się wybiera i wcale nie jest tak, iż zawodnicy postanowili odpuścić światowy czempionat w Afryce. Na starcie mają stanąć m.in.: Jai Hindley i Michael Matthews (Australia), Remco Evenepoel (Belgia), Egan Bernal (Kolumbia), Mattias Skjelmose (Dania), Richard Carapaz (Ekwador), Biniam Girmay (Erytrea), Juan Ayuso i Marc Soler (Hiszpania), Julian Alaphilippe (Francja), Tom Pidcock i Oscar Onley (Wielka Brytania), Attila Valter (Węgry), Ben Healy (Irlandia), Giulio Ciccone i Giulio Pellizzari (Włochy), Toms Skujiņš (Łotwa), Isaac del Toro (Meksyk), Thymen Arensman (Holandia), Tadej Pogačar i Primož Roglič (Słowenia), Marc Hirschi i Jan Christen (Szwajcaria) oraz Quinn Simmons (Stany Zjednoczone).
Do zmagań w ramach jazdy indywidualnej na czas w elicie kobiet zgłosiło się 50 zawodniczek, w tym m.in.: Anna Kiesenhofer (Austria), Anna Henderson (Wielka Brytania), Anna van der Breggen i Demi Vollering (Holandia), Kasia Niewiadoma (Polska), Marlen Reusser (Szwajcaria) oraz Chloé Dygert (Stany Zjednoczone).
Spoglądając na listę zgłoszeń w kobiecym wyścigu ze startu wspólnego (elita), możemy ujrzeć tam 110 zawodniczek. Pojawiły się na niej m.in. takie nazwiska, jak: Amanda Spratt (Australia), Justine Ghekiere (Belgia), Cecilie Uttrup Ludwig (Dania), Mavi García (Hiszpania), Pauline Ferrand-Prévot i Juliette Labous (Francja), Liane Lippert (Niemcy), Elisa Longo Borghini (Włochy), Anna van der Breggen, Demi Vollering i Marianne Vos (Holandia), Marta Lach, Kasia Niewiadoma i Karolina Perekitko (Polska), Ashleigh Moolman (RPA), Elise Chabbey i Marlen Reusser (Szwajcaria), Kimberley Le Court Pienaar (Mauritius) oraz Chloé Dygert (Stany Zjednoczone).
Pozostała liczba zgłoszeń przedstawia się następująco: czasówka juniorów (87 zawodników), start wspólny juniorów (141 kolarzy), czasówka orlików (65 zawodników), start wspólny orlików (122 kolarzy), czasówka juniorek (47 zawodniczek), start wspólny juniorek (78 kolarek), czasówka orliczek (54 zawodniczki), start wspólny orliczek (94 kolarki).
Pełna lista zgłoszeń na mistrzostwa świata Kigali 2025










Jak to Polki pojadą tylko 3? A miał być mocny skład wspierający Niewiadomą…
Już od jakiegoś czasu wiadomo, że do Kigali jadą trzy Polki 👍
Moze i bylo wiadamomo ze 3, ale nikt (nawet treneka reprezentacji) nie wytlumaczyl dlaczego tylko 3. Przeciez wywalczylismy po koniec maksymalna liczbe i po co? To samo z juniorami nie jedzie maksymalna ilosc i z juniorkami gdzie jedzie sama Okrucinska…A wysylamy trzech mlodziezowcow korzy pradopodobnie beda mieli klopoty z dojechaniem do mety. Kolarstwo polskie szczegolnie meskie lezy (potwierdzeniem 0 kolarzy w Elicie na MS) ale widze ze ktos chce zaorac tez damskie i nadzieje juniorskie. Chyba ze jest logiczne wytlumaczenie ktorego nikt jeszcze nie przekazał….
Nawet u nas na portalu była rozmowa z Małgorzatą Jasińską. Niektóre zawodniczki nie chciały jechać do Afryki, przede wszystkim w obawie o zdrowie i mając na uwadze kwestię szczepień, ale też swój program startowy. Zresztą taka sytuacja nie wystąpiła tylko u Polek.
Marginalna impreza. Kolarstwo to Europa i tu mają się odbywać MŚ.
Dla mnie obawy i plany startowe to slabe tlumaczenie. Najlepsze duzyny potrafia jechac w pelnych skladach i nie mowia ze maja inne plany startowe. Jesli zawodnicy nie maja w planach najwazniejszej imprezy sezonu i reprezentowanie kraju to cos tu jest nie tak….
Rozumiem o co Ci chodzi, ale np. w Kigali nie zobaczymy Vingegaarda, choćby ze względu na plany startowe.
Jak to nie pojedzie zaden zawodnik z PL w elicie na MŚ:)))? Wiem, ze trasa straszna 270/5500m, ale to chyba tez przygoda, wyzwanie, Rwanda,giry Afryki, po to sie jest sportowcem? A czekajcie, mial byc przeciez bojkot mistrzostw Polski, bo tam bylo 3900m przewyzszenia, a co dopiero 5500:)) A nie, tam tez za trudno. Beda w tym czasie za to pewnie krecic fascynujace km na Zwifcie czy na Wegrzech. Brawo zatem dla dziewczyn za odwage, kolarstwo meskie NULL.
171? W elicie powinno być co najmmiej 250