W niedzielę 17 sierpnia teren Hamburga i okolic zostanie opanowany przez kolarzy. Czy i tym razem sprinterzy będą górą na ulicach drugiego najbardziej zamieszkanego niemieckiego miasta? Czy jednak w niedzielne popołudnie uprzedzi ich samotny uciekinier lub może będziemy świadkami zupełnie odmiennego scenariusza? Zapraszamy na zapowiedź ADAC Cyclassics 2025.
Wyścig przechodził przeobrażenia przede wszystkim jeśli chodzi o nazwy i tu warto się nad nimi trochę pochylić. Pierwsze edycje to HEW Cyclassics. Później sponsorem tytularnym została firma Vattenfall i ten stan trwał do 2015 roku, po czym prawo do nazwy zyskiwały kolejno EuroEyes oraz Bemer. W tym roku mamy kolejną zmianę sponsora tytularnego. W nazwie pojawia się niemiecki automobilklub ADAC, stąd tegoroczna edycja nazywać się będzie ADAC Cyclassics. Mimo perturbacji związanych z nazewnictwem imprezy, ma ona jeden, wspólny mianownik. Od początku rozgrywana jest w Hamburgu i jego okolicach.
Historia wyścigu sięga roku 1996 i w tym roku będziemy świadkami 28. edycji. Wokół Hamburga i w samym mieście brak wysokich wzniesień, stąd wyścig od samego początku jest dedykowany szybkim kolarzom. I rzeczywiście, do tej pory ręce w geście triumfu na ulicach Hamburga unosili przede wszystkim zwycięzcy finiszu z dużej grupy.
To właśnie sprinterzy pojawiają się najwięcej razy na liście triumfatorów. Rekordem są trzy wygrane Elii Vivianiego odniesione w latach 2017-2019. Prócz niego, jedynie Tyler Farrar, który zwyciężył w latach 2009-10, wygrał ten wyścig więcej niż raz. Ciekawostką jest fakt, że nie znajdziemy na liście triumfatorów Marka Cavendisha. „Manx Missile” wystartował jednak tylko dwa razy i najwyżej był sklasyfikowany na 5. miejscu w 2014 roku.
Trasa

Arenę zmagań stanowić będzie 206km nieco pofałdowanego terenu prowadzącego z Buxtehude do Hamburga. Pierwsza część trasy to dojazd do tego ostatniego, w którym obędzie się ściganie po rundach. Jedyną trudnością będzie pokonywany pięciokrotnie tego dnia Waseberg (700m, 10%). Nie powinien on wyrządzić znacznych szkód sprinterom.
Faworyci
Wiele ekip liczy na powtórkę scenariusza utartego przez wiele lat. To, że na liście startowej znajdziemy najlepszych sprinterów na świecie to jak nie powiedzieć nic. Swój udział w imprezie potwierdzili Jonathan Milan (Lidl-Trek), Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike), Biniam Girmay (Intermarche – Wanty), Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe), Jasper Philipsen (Alpecin – Deceunick), Bryan Coquard (Cofidis), Arnaud Demare (Arkéa – B&B Hotels), Pascal Ackermann (Israel – Premier Tech), Sam Bennett (Decathlon AG2R La Mondiale Team) czy Fernando Gaviria (Movistar Team).
Co ciekawe, na liście startowej zabraknie zwycięzcy sprzed roku, Olava Kooija (Team Visma | Lease a Bike). Holender zjawi się za kilka dni na starcie Renewi Tour (20-24.08).
Tak szeroka plejada sprinterów wskazuje raczej na finisz z dużej grupy i każde inne rozstrzygnięcie śmiało można będzie potraktować w kategoriach niespodzianki.
Wśród uczestników znajdziemy dwóch Polaków – to Kamil Gradek (Bahrain-Victorious) i Filip Maciejuk (Red Bull – BORA – hansgrohe).
Pogoda
Kolarzom przyjdzie się ścigać w bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. W dniu jutrzejszym prognozowane są 23 stopnie Celsjusza i słoneczna pogoda przy niewielkim wietrze.
Transmisja
Wyścig będzie można śledzić na żywo w Eurosporcie 2 od 15:30 do 17:00. Wcześniej, bo już o 14:00, ruszy transmisja w HBO Max / Playerze, ale ta dostępna będzie wyłącznie z anglojęzycznym komentarzem.
Lista startowa:
Data powered by FirstCycling.com






