Tuż przed startem 112. edycji Tour de France stojący na czele Movistar Teamu Eusebio Unzué udzielił dość obszernej rozmowy na temat planów i celów swojej formacji. Te są bardzo konkretne – Enric Mas ma powalczyć w klasyfikacji generalnej, reszta składu zaś go w tym wspierać oraz poszukać wygranej etapowej.
Już 6 lat Movistar Team czeka na to by wrócić z Tour de France z etapowym skalpem. Jak na jeden z World Teamów, który przez lata był znany z plasowania się w ścisłej czołówce klasyfikacji generalnej czy regularnego wygrywania zestawienia drużynowego (m.in. 2015-16, 2018-20) to jest to wyjątkowo długi okres, a to nie przeszło bez uwagi stojącego na czele ekipy Eusebio Unzué. 70-letni Hiszpan stawia przez to swoim podopiecznym bardzo jasne cele.
Głównym celem jest wygranie etapu. Nie udało nam się tego zrobić od lat. Zastanawiam się czy stać na to Enrica Masa. Nie jest typem kolarza wygrywającego zbyt często, ale jego systematyczność jest jego wielką siłą. Jest z pewnością jednym z najlepszych kolarzy w wyścigach takich jak Tour de France i Vuelta a España. To sprawia, że choć będziemy polowali na etapy to jemu damy szansę by ponownie spróbował swoich sił w klasyfikacji generalnej. W kontekście etapów widzę zaś przede wszystkim Pablo Castrillo i Ivana Roméo. Oboje będą podczas Touru w szczytowej formie i są bardzo zmotywowani, aby pokazać się w Tour de France. Z Ivanem jednak nie spieszymy się. Jest młody, więc damy mu dwa, trzy lub cztery dni na to by próbował, a resztę czasu ma spokojnie spędzać regenerując się. Ważne jest, aby zdobył doświadczenie
— obszernie mówił przed kamerami Eurosportu Eusebio Unzué.
Enric Mas rzeczywiście nie jest typem zwycięzcy – w swojej karierze odniósł zaledwie 6 zawodowych triumfów, a ostatni z nich miał miejsce w 2022 roku. Ciężko jednak 30-latkowi odmówić regularności – w tym roku był m.in. 3. w klasyfikacji generalnej Volta a Catalunya, 2. w Itzulia Basque Country i 7. w Critérium du Dauphiné. Ostatnio Hiszpan zaprezentował się w trudnej jednodniówce Andorra MoraBanc Clàssica, gdzie zajął 3. miejsce.
Oczywiście Pogačar i Vingegaard są na innym poziomie, ale nie tracę wiary – to Tour jak za dawnych czasów. W ciągu pierwszych 10 dni może się zdarzyć wszystko. Z naszym zespołem Tour możemy sobie z tym stresem dobrze poradzić, tak myślę
— jasno przed startem 112. edycji Tour de France deklarował Enric Mas.
W składzie Movistar Team na Wielką Pętlę znaleźli się w tym roku wspomniani już Enric Mas, Pablo Castrillo i Iván Romeo, a także Will Barta, Nelson Oliveira, Einer Rubio, Iván García Cortina i Gregor Mühlberger. Z wozów technicznych wspierać będą ich Pablo Lastras i José Vicente García Acosta.









