fot. GreenEdge Cycling

Ekipa Jayco Alula podała w oficjalnym komunikacie, że u Australijczyka stwierdzono objawy zatorowości płucnej i konieczne są kolejne badania. Po nich dowiemy się, kiedy 34-latek wróci do ścigania. Oznacza to, iż nie zobaczymy go w zbliżającym się Tour de France.

Objawy zauważono podczas obozu wysokościowego. Wobec tego, zespół medyczny podjął natychmiastową decyzję o odesłaniu kolarza. Matthews do czasu ustalenia przyczyn nie będzie podejmował jakichkolwiek aktywności. Ekipa uspokaja, że to standardowa procedura w takich przypadkach i zapewnia, że stan zawodnika jest stabilny. Na tą chwilę nie wiadomo jednak skąd się wzięły problemy i ryzyko delegowania Matthewsa na wyścigi byłoby obecnie zbyt duże.

Przypomnijmy, Michael Matthews po raz ostatni ścigał się 1 maja, gdy wygrał Eschborn – Frankfurt. To było jedyne zwycięstwo Australijczyka w tym sezonie, po którym kończy mu się kontrakt z obecnym pracodawcą. W tym sezonie miał w planach start w Tour de France, ale został on już wykluczony.

Poprzedni artykułUCI: „Każdy wyścig będzie zaliczany do rankingów”
Następny artykułTour de Suisse Women: Amber Kraak wygrywa na solo, Marta Lach druga!
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze