Foto: La Vuelta Femenina / Sprint Cycling

Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike) wygrała po finiszu z peletonu drugi etap La Vuelta Femenina. To jej 256. triumf w karierze. Nową liderką została Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco). 

Drugi dzień kobiecej Vuelty przyniósł etap z Molins de Rei do Sant Boi de Llobregat. Na dystansie 99 kilometrów była jedna górska i jedna lotna premia. Odcinek był raczej dedykowany sprinterkom.

Tuż po starcie na zawodniczki czekała jedyna dziś górska premia Alt de la Creu de l’Aragall (10,2 km; śr. 4,1%). Na atak zdecydowały się Ariana Gilabert (Eneicat – CMTeam), Debora Silvestri (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi) i Eugenia Bujak (Cofidis Women Team). Jednak ta trójka szybko została doścignięta.

Na szczycie Alt de la Creu de l’Aragall jako pierwsza zameldowała się Ane Santesteban (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi), która do jutrzejszego etapu przystąpi w koszulce dla najlepszej góralki.

Po 22 kilometrach z peletonu odjechała Elena Cecchini (Team SD Worx – Protime). Włoszka w pewnym momencie miała 50 sekund przewagi, ale także dość szybko została doścignięta.

Niestety zaczął padać deszcz i na zjazdach dochodziło do kraks. Krótki atak zaprezentowała Ainara Albert (Eneicat – CMTeam). Ciekawą walkę mieliśmy na lotnej premii, którą dość łatwo wygrała Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike).

Kolejne kilometry przebiegały w dość spokojnym tempie, a pogoda na szczęście się poprawiła. Swoich sił w ataku spróbowała Lea Lin Teutenberg (Lotto Ladies), ale akcja niemieckiej zawodniczki nie przyniosła spodziewanych efektów.

Niestety na rondach mieliśmy kolejne kraksy, w których ucierpiały między innymi Neve Bradbury (CANYON//SRAM zondacrypto) czy Olivia Baril (Movistar Team). Na dość długim zjeździe peleton bardzo się naciągnął.

7 kilometrów przed metą krótki atak zaprezentowała Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto), ale Polka została doścignięta. W pierwszej grupie nie było liderki wyścigu, czyli Ellen van Dijk (Lidl – Trek).

Zgodnie z przewidywaniami o zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Droga lekko się wznosiła, ale nie przeszkodziło to Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike) w odniesieniu zwycięstwa numer 256 w karierze!

Druga była Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco), a trzecia Letizia Borghesi (EF Education-Oatly). Ósma była Katarzyna Niewiadoma.

Wyniki 2. etapu 11. La Vuelta Femenina:

Results powered by FirstCycling.com

 Zapowiedź La Vuelta Femenina 2025 –>TUTAJ.

Poprzedni artykułWalka o World Tour 2026-28: XDS Astana Team już tylko 160 punktów od Team Picnic PostNL!
Następny artykułGiro d’Italia 2025: Team Jayco AlUla bez wielkiego lidera, za to z wyrównanym składem
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Adam
Adam

Ponad 250 zwycięstw (a 350 biorąc pod uwagę inne konkurencje) przy „chronicznej astmie” to chyba niezły wynik 😉