fot. TC Chrobry SCOTT Głogów

Za nami kolejna edycja RBB Tour – czeskiej etapówki, która co roku przyciąga na start wiele polskich zespołów. W tym roku na 3-dniowy wyścig wybrali się kolarze TC Chrobry Scott Głogów, Klubu Kolarskiego Tarnovia oraz Kujawy Pomorze Team. Najwyżej w klasyfikacji generalnej był przedstawiciel pierwszej z tych ekip – Ksawier Garnek zajął 8. miejsce.

Od piątku do niedzieli odbyła się kolejna edycja RBB Tour – czeskiego wyścigu, w którym od lat w czołówce meldują się kolarze polskich drużyn. W ostatnich sezonach pojawili się tam przedstawiciele m.in. Voster ATS Team, LUKS Trójki Piaseczno, TTS.Coach / Spica Solutions, TC Chrobry Scott Głogów czy Lubelskie Perła Polski. W tym roku do Czech dotarła kolejna grupa Polaków – reprezentowali nas przedstawiciele TC Chrobry Scott Głogów, Klubu Kolarskiego Tarnovia oraz Kujawy Pomorze Team, a także dwójka biało-czerwonych ścigający się dla TUFO – Pardus Prostějov.

Rywalizację otworzyła 12-kilometrowa czasówka w Strmilovie. Próbę tę wygrał Alberto Monti z ATT Investments, a jeśli chodzi o Polaków to najwyżej był 9. Ksawier Garnek (TC Chrobry Scott Głogów) oraz 10. Marceli Pera (Kujawy Pomorze Team).

Drugi etap mierzył 163 kilometry i prowadził wokół Popelína. Po wygraną sięgnął kolejny przedstawiciel grup kontynentalnych – tym razem był to Andrea Colnaghi (Karcag Cycling ÉPKAR Team). Najlepszego Polaka ponownie znaleźliśmy pod koniec czołowej „10” – 9. był Marek Kapela (Klub Kolarski Tarnovia).

Na zakończenie na kolarzy czekało 10 rund, które składały się na 155 kilometrów ze startem i metą w miejscowości Český Rudolec. Po wygraną sięgnął Barnabás Peák (ATT Investments), który został także triumfatorem całego wyścigu. 6. metę przeciął Ksawier Garnek (TC Chrobry Scott Głogów), który kończy całe zmagania na 8. pozycji w generalce. W czołowej „10” finałowego odcinka pojawił się jeszcze Franciszek Kocur (TUFO – Pardus Prostějov).

Klasyfikacja generalna RBB Tour 2025:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułMattias Skjelmose: „Jechałem głównie po miejsce na podium”
Następny artykułTour du Loir et Cher 2025: Marceli Bogusławski wygrał klasyfikację punktową
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze