Około 12 kilometrów przed metą na belgijskim wyścigu Scheldeprijs doszło do groźnej kraksy. Jako pierwszy upadł Warre Vangheluwe (Soudal Quick-Step), który zderzył się z jadącym przed nim kolarzem. Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) ukarała go za to żółtą kartką.
Do kraksy doszło na czele peletonu, gdy kolarz Soudal Quick-Step spojrzał za siebie i nie zauważył skręcającego lekko w lewo zawodnika Lidl-Trek. Warre Vangheluwe próbował utrzymać równowagę, jednak gwałtowny ruch sprawił, że upadł, pociągając za sobą wielu innych kolarzy. W kraksie uczestniczyli m.in. Jelte Krijnsen (Team Jayco AlUla), Martijn Budding (Unibet Tietema Rockets), Elmar Abma i Dries De Pooter (Intermarché – Wanty). Główni faworyci wyścigu zdołali uniknąć upadku.
Sam Vangheluwe upadł w bardzo nieprzyjemny sposób i przez dłuższy czas pozostawał na ziemi, ostatecznie został zmuszony do wycofania się z rywalizacji. Na tym jednak nie skończyły się jego kłopoty, po zakończeniu wyścigu 23-letni kolarz otrzymał żółtą kartkę od Międzynarodowej Unii Kolarskiej za „zboczenie z obranej trasy i tym samym utrudnianie lub narażanie na niebezpieczeństwo innego zawodnika”. Dodatkowo został ukarany grzywną w wysokości 200 franków szwajcarskich.
🚴🇳🇱🇧🇪 | Een enorme valpartij vooraan in het peloton. Een renner van Soudal Quick-Step ligt er vervelend bij. Van de favorieten lijken Gerben Thijssen en Sam Welsford de grootste slachtoffers.
📺 Stream koers op HBO Max pic.twitter.com/eVwYl02Zpb
— Eurosport Nederland (@Eurosport_NL) April 9, 2025
Kolarz reprezentujący barwy Soudal Quick-Step nie był jedynym ukaranym żółtą kartką. Grzywny otrzymało także trzech dyrektorów sportowych: Dimitri Claeys (Intermarché–Wanty), Stefano Zanini (XDS Astana Team) oraz Jens Zemke (Q36.5 Pro Cycling Team). Zarzucono im „naruszenie wytycznych regulaminowych lub przepisów dotyczących ruchu pojazdów w trakcie wyścigu”. Każdy z nich został ukarany grzywną w wysokości 200 franków szwajcarskich.








