Holenderka nie dała szans swoim rywalkom podczas sprintu z małej grupy. Mistrzyni Europy przetrzymała podjazdy i udowodniła, że na sprintach nie ma sobie równych. Najlepsza z Polek, Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto) dojechała na 15. miejscu.
Po 20 latach przerwy wystartowała kolejna edycja Mediolan-San Remo Donne. Ostatnia edycja miała miejsce w 2005 roku (wtedy wyścig startował pod nazwą Primavera Rosa) i wygrywała Niemka, Trixi Worrack (Equipe Nürnberger Versicherung). W tegorocznej edycji zawodniczki miały do przejechania 156 kilometrów. Start był w Genui, głównie płaska trasa biegła wzdłuż wybrzeża morza Liguryjskiego, najważniejszymi miejscami na trasie były oczywiście dwa ostatnie wzniesienia: na 21.5 km do mety Cipressa (5.6km, śr 4%) oraz na 5.5 km do mety Poggio di Sanremo (3.7km, śr 3.7%), meta usytuowana była oczywiście w San Remo.
Początek wyścigu był bardzo spokojny, dopiero po 30 kilometrach od startu pojawił się pierwszy atak, a swojego szczęścia spróbowała Nikola Nosková (Cofidis Women Team). Jednak szybko wróciła do peletonu i znowu przez bardzo długi czas jechała jedna wielka grupa. Na następne akcje musieliśmy długo poczekać ponieważ dopiero na 85 kilometrów do mety pojawił się kolejny atak za sprawą Holenderki, Anne Knijnenburg (VolkerWessels Women’s Pro Cycling Team). Po chwili z peletonu ruszyła kolejna dwójka: Virginia Bortoli (Top Girls Fassa Bortolo) i Laura Tomasi (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi), dwie Włoszki miały minutę straty do jadącej solo Anne Knijnenburg jednak nie dawały za wygraną i próbowały zredukować stratę.
Na 54 kilometry do mety podczas pierwszego podjazdu na trasie (Capo Mele, 1.5km, śr 4.5%) peleton na czele z ekipą FDJ – SUEZ mocno przyspieszył. Skutkiem tego było doścignięcie dwóch Włoszek, a przewaga Holenderki topniała w bardzo szybkim tempie i z ponad dwóch minut przewagi, nie pozostało nic, więc również i Anne Knijnenburg została doścignięta na tym samym podjeździe.
Na 40 kilometrów do mety podczas podjazdu na Capo Berta (1.9km, śr 6.1%) z przodu peletonu tempo nadawała drużyna Team SD Worx – Protime a w tym Polka, Marta Lach. Tempo było na tyle mocne, że wiele zawodniczek zostało już za główną grupą.
Na 30 kilometrów do mety, równowagę straciła jadąca z przodu peletonu, Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco) i niestety upadła powodując dość dużą kraksę w główniej grupie i peleton praktycznie połowicznie się przerzedził. Z tyłu zostały między innymi Marianne Vos i Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike).
💥 Consecutive crashes as we start the Cipressa. @GreenEDGEteam's Silke Smulders and Letizia Paternoster have crashed and brought down a few riderss, including 🇨🇦 Olivia Baril (MOV), 🇳🇱 Marianne Vos and 🇫🇷 Pauline Ferrand-Prévot #SanremoWomen presented by @CA_Ita pic.twitter.com/e39uDXPlZo
— Milano Sanremo (@Milano_Sanremo) March 22, 2025
Podczas podjazdu na Cipresse (5.6km, śr 4%) 25 kilometrów do mety, tempo mocno nadawały zawodniczki z UAE Team ADQ. Jednak mimo dużej prędkości, do peletonu udało się wrócić Marianne Vos, która wcześniej zaplątana była w kraksie. Na szczycie grupa była mocno zredukowana i do zjazdu z przodu wyścigu przystąpiło około 30/40 zawodniczek. Mimo braku ataku na podjeździe, kilka zawodniczek zdecydowało się odjechać na zjeździe, wskutek czego z przodu jechała około 12-osobowa grupa, w skład której wchodziła między innymi Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto). Na wypłaszczeniu przed Poggio di Sanremo dwie grupy się połączyły i jechała już jedna większa grupa, więc wydawało się, że wszystko wyjaśni się na ostatnim podjeździe.
Podczas ostatniego podjazdu, tempo nadawała Cecilie Uttrup Ludwig (CANYON//SRAM zondacrypto) a na jej kole jechała jej koleżanka z ekipy, Katarzyna Niewiadoma. Na kilometr do szczytu, około 6km do mety, pojawił się pierwszy atak, spróbowała Juliette Labous (FDJ – SUEZ), a za nią od razu ruszyła Katarzyna Niewiadoma, jednak żadna z zawodniczek nie była w stanie samotnie odjechać. Do zjazdu przystąpiła około 15-osobowa grupa.
🇫🇷 Juliette Labous is the first to attack in the Poggio! 1KM until the summit of the climb! #SanremoWomen presented by @CA_Ita pic.twitter.com/Yb84LUGODF
— Milano Sanremo (@Milano_Sanremo) March 22, 2025
Na 4 kilometry do mety od razu po zakończeniu zjazdu zaatakowała Elisa Longo Borghini (UAE Team ADQ), wykorzystała nieuwagę rywalek i wyrobiła sobie przewagę około 50 metrów. Na nieszczęście Włoszki w grupie faworytek tempo nadawała aktualna mistrzyni świata, Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime) i na około 300 metrów do mety Longo Borghini została doścignięta. Od razu wykorzystały to zawodniczki z grupki faworytów zaczynając sprint. Na pierwszy rzut oka wyglądało na to, że zwycięży Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike), jednak na ostatnie kilkadziesiąt metrów, prace swojej koleżanki z drużyny wykorzystała aktualna mistrzyni Europy, Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime) i jako pierwsza przekroczyła linie mety. Na drugim miejscu dojechała Marianne Vos a podium uzupełniła Noemi Rüegg (EF Education-Oatly). W drugiej dziesiątce dojechały Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto) i Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) zajmując odpowiednio 15. i 17. miejsca.
🇳🇱 LORENA WIEBES WINS #SanremoWomen presented by @CA_Ita!! pic.twitter.com/p5dE1qoamE
— Milano Sanremo (@Milano_Sanremo) March 22, 2025
Wyniki Mediolan-San Remo Donne 2025:
Results powered by FirstCycling.com









