fot. UEC

Johan Price-Pejtersen mistrzem Danii w jeździe indywidualnej na czas – w tym zdaniu nie byłoby nic dziwnego gdyby napisać je w czerwcu, ale w tym przypadku jest inaczej. Duńczyk podczas krajowego czempionatu został pierwotnie zdyskwalifikowany, ale po 7 miesiącach uwzględniono jego apelację i 25-latek „odzyskał” tytuł.

21 czerwca 2024 roku w Herning odbyła się jazda indywidualna na czas wchodząca w skład Mistrzostw Danii. Teoretycznie był to czempionat jakich odbyła się cała masa w przeróżnych krajach Europy i świata w tych dniach, ale jeden obrazek z niego obiegł świat – Johan Price-Pejtersen w pewnym momencie w samej końcówce trasy zjechał z szosy na asfaltową ścieżkę rowerową, a na jej końcu ominął dzięki temu manewrowi rondo. Sędziowie byli bezwzględni i choć 25-latek uzyskał najlepszy czas to nie miał powodów do radości – został bowiem zdyskwalifikowany. Tytuł powędrował do wolniejszego o niespełna 2 sekundy Mattiasa Skjelmose i wydawało się, że tak się zakończył ten temat. Teraz, po 7 miesiącach od apelacji złożonej przez kolarza reprezentującego wówczas Bahrain-Victorious, a dziś Alpecin-Deceuninck, wszystko się jednak zmieniło.

Apelacja Johana Price-Pejtersena dostała rozpatrzona pozytywnie dla 25-letniego kolarza. Oznacza to, że ten przeszło 7 miesięcy po mistrzostwach krajowych, został uznany za zwycięzcę tamtych zawodów i wywalczył jednak złoty medal, a także prawo do noszenia koszulki mistrzowskiej podczas etapów jazdy indywidualnej na czas. Przy okazji zmniejszono także karę dla Duńczyka – zamiast odjęcia 50 punktów UCI odebrano mu takowych 25, otrzymał on także 200 franków grzywny za tamten nieregulaminowy manewr.

Poprzedni artykułTrofeo Calvià 2025: Lista startowa wyścigu
Następny artykułIntermarché – Wanty ze sponsorem tytularnym do 2028 roku
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Kacper
Kacper

A co z dotychczasowym mistrzem Danii? Musi oddać medal i tytuł?

MaciekSatan
MaciekSatan

Grzywna jest. Punkty są odjęte, czyli na trasie „coś było na rzeczy”, a jednak mimo grzywny i kary złoto się należy… 🧐