Wyjaśniła się przyszłość jednego z polskich kolarzy obecnych w zawodowym peletonie przez ostatnie lata. Szymon Sajnok zgodnie z plotkami zasilił GKS Cartusia w Kartuzach Bike Atelier i skupi się mocniej na torowej odmianie kolarstwa.
Szymona Sajnoka nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu polskiemu kibicowi kolarstwa. Obecnie 27-letni zawodnik od najmłodszych lat był uznawany za gigantyczny talent, a potwierdzał to m.in. brąz wywalczony w Europejskiej Olimpiadzie Młodzieży w 2013 roku, tytuł mistrza Polski juniorów w jeździe indywidualnej na czas z 2015 roku, srebro Mistrzostw Europy do lat 23 z 2016 roku wywalczone w omnium i przede wszystkim tytuł torowego mistrza świata w omnium z 2018 roku. Także i na szosie Szymon Sajnok notował kolejne sukcesy – wygrana w Dookoła Mazowsza, gdzie zgarnął 3 etapy sprawiła, że w 2019 roku stał się częścią worldtourowego CCC Team, a ostatni etap Vuelta a España ukończył na 3. miejscu. Dalej w jego karierze po upadku polskiej grupy pojawiły się worldtourowy Cofidis (2021-22) oraz Q36.5 Pro Cycling Team (2023-24), z którego teraz Polak trafia do rodzimego GKS Cartusia w Kartuzach Bike Atelier.
Oprócz Szymona Sajnoka barw kartuskiej grupy kolarskiej jeśli chodzi o kolarzy elity oraz orlików w sezonie 2025 bronić będą także Kacper Bartnik, Michał Bylewski, Kamil Kudliński, Igor Kujawa, Tomasz Reca, Daniel Staniszewski, Ignacy Walczak oraz Aleksander Zubek.










Z WT do polskiego szamba, szkoda chłopaka.
Ale zjazd…
Aż szok, jak rozwijają się polskie gigantyczne talenty… World Tour, ProConti, amatorska grupa z miejsca, którego nikt nie jest w stanie wskazać na mapie…
Cóż, trudno to traktować inaczej jak kapitulację w sprawie kariery szosowej…