Trzeci rok z rzędu Łukasz Owsian wygrał przygotowywane przez Stravę roczne zestawienie liczby kilometrów przejeżdżanych przez kolarzy zawodowych. 34-latek ponownie podczas wyścigów i treningów zbliżył się do 40 tysięcy kilometrów.
Łukasz Owsian lubi jeździć i to wiadomo od lat. Co roku 34-latek jest na czele rankingów na Stravie pod kątem liczby pokonanych kilometrów w przeciągu roku i nie inaczej było w 2024 roku. Kolarz wówczas Arkéa – B&B Hotels, a od nowego sezonu Mazowsze Serce Polski co prawda nie pobił osobistego rekordu, ale i tak jego 38967 kilometrów musi robić wrażenie. Nie wiemy bowiem jeszcze ile kilometrów Łukasz Owsian ukrył przed światem, bowiem ich nie rejestrował? To już jego słodka tajemnica. Wiemy jednak, że w tegorocznej czołówce znalazł się także Filip Maciejuk, który przejechał niemal 35 tysięcy kilometrów.
Wyświetl ten post na Instagramie
Łukasz Owsian swoje treningi i starty dodaje na Stravę od 2017 roku i pominąwszy premierowy sezon za każdym razem przekracza rocznie 38 tysięcy kilometrów. Niegdyś w wywiadzie tłumaczył nam nawet przyczynę takiego stanu rzeczy.
Tak mi to wychodzi – czasem może sam chcę więcej pojechać, a czasem, jak jestem w Polsce, to łatwiej mi się nabija kilometry. U mnie w domu jest płasko, więc średnie są wyższe – nie mam wpływu na to, że jak jadę pięć godzin, to muszę zrobić 180 kilometrów, a jak jestem w górach, to się robi 140 kilometrów – tu się też robią różnice kilometrów
— mówił nam w 2022 roku Łukasz Owsian.
Liczba kilometrów przejechana przez Łukasza Owsiana w poszczególnych latach wg Stravy:
- 2024 – 38967 km
- 2023 – 39366 km
- 2022 – 40095 km
- 2021 – 39374 km
- 2020 – 39402 km
- 2019 – 38657 km
- 2018 – 38192 km
- 2017 – 30858 km


![Dariusz Banaszek: Jeśli teraz nie znajdziemy porządnego sponsora, kończę z kolarstwem! [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2022/05/IMG-20220520-WA0015-218x150.jpg)






Szkoda, że ilość nie przełożyła się na jakość… Może czas zainwestować w trenera?
Kuba Ruciński, utytułowany amator w tym roku zrobił 47tys km. Pozdrawiamy z Pomorza
A ja czytałem takie opowieści że Hiszpan Oscar Freire prawie wcale nie trenował a mimo to był trzykrotnym mistrzem świata zawodowców.
W nagrodę będzie jeździł w drużynie amatorskiej
Magath
To samo chciałem napisać:-)
A znamiennym jest to, że ci, którzy są na tej liście w pierwszej dwudziestce, nie znaczą nic, albo prawie nic w kolarskiej elicie zawodowców!!
W takim razie wymieńmy te nic nie znaczące wyniki z 2024 roku:
-mistrz Europy, brązowy medalista mistrzostw świata
-2. pozycja w Dwars door Vlaanderen, długie prowadzenie w kl. górskiej oraz w punktowej Tour de France
-4. miejsce na IO, 5. w UAE Tour
-9. lokata w Vuelta a España, 6. w Il Lombardii