Kontynuujemy naszą podróż związaną z podsumowaniami sezonu 2024, a dokładniej na dłużej zawitamy teraz w kraju. Pierwszą z drużyn kontynentalnych, którą wezmę na tapet w ramach cyklu jest Voster ATS Team. Potężna przebudowa składu zebrała tu swoje żniwo, a zespół ten kończy rok z 2 zwycięstwami w wyścigach UCI.
Zarejestrowany z kontynentalną licencją UCI od 2017 roku Voster ATS Team przed sezonem 2024 przeszedł największą transformację w swojej historii. Z ekipą pożegnali się kończący kariery Maciej Paterski, Damian Papierski i Mateusz Grabis, barwy klubowe zmienili zaś m.in. Patryk Stosz, Piotr Brożyna czy Bartosz Rudyk. Zastąpiono ich głównie młodymi nabytkami, toteż można było spodziewać się sporej odmiany w kojarzonej z Rzeszowem drużynie, a efektem tych zmian był sezon zakończony z dwoma zwycięstwami w wyścigach UCI i na 129. pozycji w rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Wiadomo – porównując tegoroczne wyniki podopiecznych Mariusza Witeckiego z latami 2020-22, kiedy to Voster ATS Team plasował się w piątej i szóstej dziesiątce tabel można czuć pewne rozczarowanie, z drugiej jednak strony przed tym rokiem wiele osób zastanawiało się czy tak przebudowanej grupie uda się odnosić jakiekolwiek zwycięstwa – tym usta zostały zamknięte już w kwietniu. Jaki to zatem był rok dla całej drużyny i poszczególnych jej kolarzy? Przyjrzyjmy się dokładnie.
Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇭🇷7. miejsce w Trofej Poreč – Poreč Trophy (1.2)
🇸🇮7. lokata w GP Adria Mobil (1.2)
🇵🇱Zwycięstwo i 4. pozycja w Ślężańskim Mnichu
🇧🇦Wygrany etap i 12. miejsce w kl. generalnej Belgrad-Banja Luka (2.2)
🇵🇱6. pozycja w Silesian Classic (1.2)
🇪🇪6. lokata w kl. generalnej Tour of Estonia (2.1)
🇵🇱6. miejsce w kl. generalnej Małopolskiego Wyścigu Górskiego (2.2)
🇵🇱Podium etapowe i 13. pozycja w generalce Tour de Kurpie (2.2)
🇵🇱5. miejsca w Mistrzostwach Polski w elicie (ITT i RR)
🇵🇱Wygrany etap i 5. lokata w kl. generalnej Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków (2.2)
🇨🇿5. pozycja w Visegrad 4 Bicycle Race – GP Czech (1.2)
🇷🇴8. miejsce w kl. generalnej Turul Romaniei (2.2)
🇵🇱9. lokata w generalce Tour Bitwa Warszawska 1920 (2.2)
Kluczowi kolarze Voster ATS Team w sezonie 2024:
🇵🇱Radosław Frątczak
22-latek miał być liderem swojej ekipy w tym roku i z tego zadania mniej lub bardziej wywiązał się. To właśnie Radosław Frątczak był bowiem odpowiedzialny za jedyne dwie wygrane UCI swojej drużyny, z drugiej jednak strony okazji do ich odniesienia miał zdecydowanie więcej i żal, że czasem dzieliły go od nich m.in. kraksy. Niemniej jednak patrząc na ten rok w wykonaniu 22-latka chronologicznie to początek był dość spokojny – 12. lokata w Trofej Poreč – Poreč Trophy, 6. miejsce na etapie Istrian Spring Trophy czy 7. pozycja w GP Adria Mobil pokazywały, że szybkość jest, ale do wygrywania nieco brakuje. W kwietniu jednak przyszło to kluczowe przełamanie, kiedy to Radosław Frątczak najpierw był 5. na premierowym odcinku Belgrad – Banja Luka, a następnie wygrał finałowy etap tego wyścigu. Miesiąc później w kadrowych barwach wówczas jeszcze 21-letni zawodnik był 4. na etapie Orlen Wyścigu Narodów, a następnie po kilku startach przyszły pechowe Mistrzostwa Polski – wyścig ze startu wspólnego orlików dla Radosława Frątczaka zakończył się bowiem kraksą, a 5. miejsce w rywalizacji elity pokazuje, że szybkości mu w tamtym okresie nie brakowało. Młody sprinter udowodnił to zresztą chwilę później podczas Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, gdzie wygrał etap w Skierniewicach, pozostałe zaś kończył w top5 co dało mu 5. miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej. Top10 22-latek nie opuszczał też podczas etapów Dookoła Mazowsza, po którym Radosław Frątczak udał się na Tour de Pologne – tam w worldtourowej stawce był 12. na finiszu w Prudniku. 22-latek odnowił już kontrakt na kolejny sezon z Voster ATS Team.
🇵🇱Mateusz Kostański
25-latek znalazł się w tym roku w zupełnie nowej roli – nagle z jednego z młodszych kolarzy w ekipie przeistoczył się w jednego z najstarszych, na barkach którego pojawiła się odpowiedzialność za wyniki swojej drużyny. Wysoki (190 cm) kolarz robił co mógł i w przerwach od pracy na rzecz swoich liderów samodzielnie brał sprawy w swoje ręce regularnie meldując się w akcjach ofensywnych, czego pokłosiem jest m.in. 6. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour of Estonia, 4. pozycja w Ślężańskim Mnichu, 13. lokata w Tour de Kurpie czy 16. miejsce w belgijskim Famenne Ardenne Classic. Mateusz Kostański również pozostanie na kolejny rok w Voster ATS Team.
🇵🇱Piotr Maślak
20-latek może mocno żałować, że Ślężański Mnich dopiero od 2025 roku stanie się częścią kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Tak się bowiem składa, że Piotr Maślak wygrał w tym roku tę prestiżową rywalizację na Dolnym Śląsku pojawiając się na liście triumfatorów obok takich kolarzy jak Marek Wrona, Zdzisław Wrona, Marcin Sapa, Bartłomiej Matysiak, Tomasz Marczyński, Marek Rutkiewicz czy Maciej Paterski. Wygrana ta nie jest jedynym tegorocznym sukcesem Piotra Maślaka – kolarz Voster ATS Team był też m.in. 7. orlikiem tegorocznych Mistrzostw Polski, a Tour Bitwa Warszawska 1920 ukończył na 9. miejscu w klasyfikacji generalnej.
Skład Voster ATS Team w sezonie 2024:
Radosław Frątczak, Mateusz Kostański, Piotr Maślak, Jakub Murias, Antoni Olszar, Krzysztof Parma, Kacper Peret, Artur Sowiński, Dawid Wika-Czarnowski, Maksymilian Wiśniowski, od 22 maja Kamil Szymacha oraz od 8.08 w ramach stażu Dawid Łątkowski i Szymon Wiśniewski
Największe pozytywne zaskoczenia:
Ja wiem, że przed sezonem poprzeczka dla Radosława Frątczaka była powieszona dość wysoko, ale jedno to się dobrze zapowiadać, a drugie to osiągać wyniki. Warto zatem podkreślić, że to właśnie w 2024 roku 22-latek odniósł swoje pierwsze wygrane UCI w seniorskiej karierze, a były takowe od razu dwie. Cieszy też postawa kolarzy, których charakterystyka być może nie czyni z nich urodzonych zwycięzców, ale Mateusz Kostański czy Piotr Maślak mimo regularnej pracy potrafili także czasem sami walczyć na własne konto. Niezły błysk miał także stażysta Szymon Wiśniewski – 18-latek był 7. na jednym z etapów Tour Bitwa Warszawska 1920.
Największe rozczarowania:
Ostatni sezon w karierze 26-letniego Jakuba Muriasa niestety nie będzie przez niego zapewne wspominany z szerokim uśmiechem na ustach. Nie mówię, że był fatalny – 8 lokat w top10 udało mu się nazbierać, ale poprzeczka wisiała jednak nieco wyżej patrząc na jego wyniki z ostatnich lat, a także to, że po odejściach innych kolarzy wyrósł niejako na lidera swojej ekipy. Rozczarowała też nieco głębia składu Voster ATS Team, a raczej jej brak – zdrowie pokonało utalentowanego Dawida Wikę-Czarnowskiego, zaś 20-letni Maksymilian Wiśniowski nie do końca odnalazł się na szosie. Szybko okazało się przez to, że Mariusz Witecki dysponuje 6-7 kolarzami gotowymi do rywalizacji, a to na pewno utrudniało mu planowanie startów, zaś jego podopiecznym jakiekolwiek budowanie szczytów formy – kiedy ścigasz się raz po raz bez przerw o takowych nie może być mowy.
Podsumowanie
Już w przedsezonowej zapowiedzi mocno sugerowaliśmy, żeby nie pompować balonika dla Vostera, albowiem młodzi kolarze często potrzebują czasu by osiągnąć pełnię swoich możliwości i w sezonie 2024 w wykonaniu grupy zarządzanej przez Mariusza Witeckiego było to widać. Optymista powiedziałby, że nie był to rok zmarnowany – w końcu były zwycięstwa, a kilku kolarzy dostało więcej szans niż kiedykolwiek wcześniej. Pesymiści z pewnością będą jednak podkreślali regres wyników tej grupy. Ja osobiście stanąłbym gdzieś pośrodku – doceniam triumfy i dobre wyniki, żałuję, że nie było ich jeszcze więcej, albowiem czasem brakowało po prostu szczęścia, a jednocześnie traktuje ten sezon jako swoistą transformację i okres przejściowy w historii grupy, która po prostu musiała odmłodzić swój skład. Patrząc z kolei na tegoroczne transfery z ciekawością patrzę w przyszłość Voster ATS Team, która jak na standardy polskich grup kontynentalnych wygląda całkiem ciekawie – o tym jednak pomówimy za nieco ponad miesiąc w ramach drugiego z naszych cykli, czyli Naszosowej zapowiedzi sezonu 2025.










Co się stało z Dawidem Wiką-Czarnowskim? Odniósł w sezonie jakąś kontuzję czy przytrafiło mu się coś poważniejszego?