fot. UAE Team ADQ

Kontynuujemy naszą podróż po Women’s World Teamach, a dziś zajrzymy do kolejnej drużyny z dwiema Polkami w składzie. UAE Team ADQ reprezentowały przez ostatnie miesiące mistrzyni naszego kraju Dominika Włodarczyk oraz Karolina Kumięga, a ich koleżankami było wiele gwiazd światowego peletonu. Jaki to był sezon dla bliskowschodniej formacji?

W ramach cyklu Naszosowych podsumowań sezonu 2024 przyjrzeliśmy się już wszystkim World Teamom, Pro Teamom, a także jedynej polskiej kobiecej grupie kontynentalnej oraz pierwszym z Women’s World Teamów. Wybór tych ostatnich nie jest przypadkowy – szczegółowo omówimy sobie drużyny z Polkami w składzie, a także dominujący w kobiecym peletonie Team SD Worx – Protime, pozostałe zespoły zaś zostaną przedstawione jedynie zbiorczo. Kończąc przydługi wstęp dziś zerkamy w stronę UAE Team ADQ – drużyny zatrudniającej w tym sezonie Dominikę Włodarczyk i Karolinę Kumięgę.

Na czele bliskowschodniej formacji stały w tym roku Melissa Moncada i Cherie Pridham, a ich podopieczne zakończyły rok na 5. miejscu w rankingu UCI odnosząc 12 zwycięstw w wyścigach z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Nieco brakło triumfów na poziomie Women’s World Touru – jedynym takowym był etap Giro d’Italia Women, aczkolwiek zespół ten regularnie brylował w czołówkach wyścigów, w efekcie czego przez kilka tygodni liderką całego cyklu była nasza Dominika Włodarczyk jako pierwsza Polka w historii.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:

🇦🇺5. miejsce w kl. generalnej i triumf w kl. punktowej Santos Tour Down Under
🇪🇸Zwycięstwo w Trofeo Binissalem-Andratx (1.1)
🇦🇺2. lokata w Deakin University Elite Women’s Road Race
🇧🇪4. pozycja w Classic Brugge-De Panne
🇧🇪3. miejsce w Gandawa-Wevelgem
🇮🇹4 pierwsze lokaty w Gran Premio della Liberazione (1.1)
🇫🇷Triumf w La Classique Morbihan (1.1)
🇫🇷Zwycięstwo w Grand Prix du Morbihan Femmes (1.1)
🇪🇸3. pozycja w kl. generalnej Vuelta a Burgos Feminas
🇧🇪Wygrana w SPAR Flanders Diamond Tour (1.1)
🇵🇱🇱🇻🇦🇪Mistrzostwa Polski (RR), Łotwy (RR) i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ITT + RR)
🇮🇹Wygrany etap Giro d’Italia Women
🇫🇷5. miejsce w Classic Lorient Agglomération
🇩🇪Triumf w Grand Prix Stuttgart & Region (1.Pro)
🇧🇪Zwycięstwo w Grand Prix de Wallonie (1.1)
🇮🇹2. i 4. lokata w Tre Valli Varesine (1.Pro)
🇳🇱6. pozycja w kl. generalnej Simac Ladies Tour
🇨🇳5. miejsce w kl. generalnej Tour of Chongming Island

Kluczowi kolarze UAE Team ADQ w sezonie 2024:

🇳🇱Karlijn Swinkels
26-letnia Holenderka być może nie była gwiazdą z pierwszego szeregu, ale dzięki swojej regularności i solidności kończy 2024 rok na 13. miejscu w rankingu UCI. Na dorobek Karlijn Swinkels złożyły się m.in. 4. miejsce w Le Samyn, 2. w Trofeo Oro in Euro, 6. w Trofeo Alfredo Binda, 10. w Ronde van Vlaanderen, 3. w Vuelta a Burgos Feminas, 3. w Dwars door het Hageland, 4. w Kreiz Breizh Elites Féminin, 5. w Classic Lorient Agglomération i 6. w Simac Ladies Tour oraz upragnione dla Holenderki wrześniowe zwycięstwa w Grand Prix de Wallonie i AG Tour de la Semois. Ciekawe czy tak równy rok przełoży się na jeszcze lepszy kolejny sezon, czy też to był szczyt możliwości 26-latki.

🇮🇹Chiara Consonni
25-letnia Włoszka kolejny rok z rzędu dość solidnie wywiązuje się z roli gwiazdy swojej ekipy. Sprinterka kończy sezon na 14. miejscu w rankingu UCI, a na jej dorobek punktowy złożyły się m.in. wygrany etap Giro d’Italia Women, triumfy w SPAR Flanders Diamond Tour, GP Eco-Struct i Gran Premio della Liberazione czy wiele wysokich lokat takich jak 3. miejsce w Gandawa-Wevelgem czy 4. w Classic Brugge-De Panne. Od nowego roku włoska sprinterka będzie koleżanką klubową nie Dominiki Włodarczyk, a innych Polek – 25-latka przechodzi bowiem do CANYON//SRAM zondacrypto, czyli ekipy m.in. Katarzyny Niewiadomej.

🇮🇹Eleonora Camilla Gasparrini
22-letnia Włoszka z roku na rok robi bardzo fajny progres, a w tym sezonie zanotowała 3 zwycięstwa w wyścigach jednodniowych – kolejno w Trofeo Binissalem-Andratx, La Classique Morbihan oraz Grand Prix Stuttgart & Region. Nie pisałbym jednak o 26. kolarce rankingu UCI gdyby nie wyniki odnoszone także w World Tourze, a tu można wymienić m.in. 6. miejsce w Amstel Gold Race Ladies, 8. w RideLondon Classique, 6. w Classic Lorient Agglomération czy 10. w Tour of Guangxi. Włoszka została także medalistką Mistrzostw Europy, gdzie wywalczyła brąz w wyścigu ze startu wspólnego orliczek. Po odejściu Chiary Consonni to zapewne właśnie Eleonora Camilla Gasparrini zostanie liderką UAE Team ADQ na sprinterskie potyczki wraz z dołącząjącą do zespołu Sofie van Rooijen.

🇵🇱Dominika Włodarczyk
23-latka trafiła do Women’s World Touru z MAT Atom Deweloper Wrocław i z miejsca odnalazła się na tym poziomie. 5. miejsce w klasyfikacji generalnej Santos Tour Down Under oraz 2. lokata w Deakin University Elite Women’s Road Race dały Polce prowadzenie w klasyfikacji całego cyklu Women’s World Tour, ale niestety Dominika Włodarczyk nie miała okazji wystąpić w koszulce liderki – upadek podczas Setmana Volta Femenina de la Comunitat Valenciana skończył się dla 23-latki wstrząśnieniem mózgu i 3-miesięczną przerwą od ścigania. Choć stwierdzenie „co cię nie zabije to cię wzmocni” byłoby tu nadużyciem to jednak powrót Polki do zmagań był udany – jako pomocniczka zajęła m.in. 9. miejsce w Grand Prix du Morbihan Femmes i 4. w Navarra Women’s Elite classic. Dalej przyszły Mistrzostwa Polski, podczas których w Płocku Dominika Włodarczyk sięgnęła po złoty medal i tym samym zyskała prawo by przez kolejny rok ścigać się w mistrzowskiej koszulce. Tę 23-latka zaprezentowała podczas Giro d’Italia Women, gdzie oglądaliśmy ją w wielu atakach. Ofensywna jazda dała Polce później 4. miejsce w Princess Anna Vasa Tour, 13. w Classic Lorient Agglomération, 6. w Tour Cycliste Féminin de l’Ardèche oraz 6. w Grand Prix Stuttgart & Region. Bardzo udany sezon Dominika Włodarczyk kończy na 42. miejscu w rankingu UCI.

Największe pozytywne zaskoczenia:

Debiutująca na poziomie Women’s World Tour Dominika Włodarczyk, a także rozwijające się Karlijn Swinkels i Eleonora Camilla Gasparrini dostały już swoje akapity, ale na tym miłe niespodzianki w szeregach UAE Team ADQ się nie kończą. Swoje momenty w tym sezonie miała bowiem także druga z Polek w ekipie – głównie skupiająca się na pomaganiu swoim liderkom Karolina Kumiega zajmowała lokaty w top10 etapów podczas Tour of Chongming Island, była 11. w Tour of Guangxi czy 2. na etapie Giro Mediterraneo Rosa. W reprezentacyjnych barwach Polka była m.in. 2. na etapie Princess Anna Vasa Tour czy 15. w Mistrzostwach Europy, gdzie 25-latka rozprowadzała w drodze po medal Darię Pikulik.

Największe rozczarowania:

Przez lata 2022-23 na jedną z największych gwiazd światowego peletonu wyrosła Silvia Persico. 27-latka stała się faworytką praktycznie każdego wyścigu, w którym brała udział… i gdzieś się wszystko posypało. Okej, mówimy o rozczarowaniu z wynikami pokroju 7. miejsca w Ronde van Vlaanderen, 8. w Trofeo Alfredo Binda czy 8. w UAE Tour Women, ale po Włoszce spodziewać można było się zdecydowanie więcej. Do dawnych wyników nie nawiązuje w żaden sposób także Mikayla Harvey – 26-latka niegdyś była m.in. 5. w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia Women, a teraz próżno szukać w jej dorobku choć jednego cennego wyniku międzynarodowego. Po wygraniu klasyfikacji punktowej Santos Tour Down Under na więcej liczyłem w wykonaniu Sofii Bertizzolo, która to potem skupiła się już wyłącznie na pracy, podobnie jak z cienia liderek wyjść nie potrafiła ani razu Anastasia Carbonari.

Podsumowanie

UAE Team ADQ może i nie jest (jeszcze) w tym miejscu co męski UAE Team Emirates, ale z pewnością zespół ten wykonuje solidną pracę by z czasem stać się czołową drużyną świata. Co ważne to jednak fakt, że nie postawiono wyłącznie na wykupienie największych gwiazd peletonu, albowiem dba się w tej ekipie o rozwój talentów takich jak nasza Dominika Włodarczyk. W efekcie już dziś bliskowschodnia formacja należy do ścisłej światowej czołówki, a może być tylko lepiej – koleżankami klubowymi mającej najdłuższy kobiecy kontrakt na świecie 23-letniej Polki (do końca 2028 roku) zostaną m.in. Elisa Longo Borghini i Sofie van Rooijen.

Poprzedni artykułBoska Komedia Marka Rutkiewicza cz. 2 Piekło
Następny artykułZuzanna Krzystała i Brajan Świder ponownie zwycięscy
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze