W Ballerup zakończyły się mistrzostwa świata w kolarstwie torowym. Podczas nich polscy kolarze nie zdobyli żadnego medalu. Adam Woźniak w wyścigu eliminacyjnym zajął 10. miejsce. W sprincie triumfował Harrie Lavreysen.
Keirin kobiet
Reprezentantki Polski szybko odpadły ze zmagań. Marlena Karwacka i Urszula Łoś zgodnie w swoich wyścigach pierwszej rundy zajęły 5. miejsca, a w repasażach były trzecie. Tym samym już na pierwszym etapie pożegnały się z rywalizacją. W niezwykle emocjonującym finale Mina Sato wyprzedziła Hetty van de Wouw oraz Katy Marchant.
Madison mężczyzn
W ostatniej konkurencji mistrzostw wystartowali w duecie Alan Banaszek i Filip Prokopyszyn. Polacy w dalszej części rywalizacji nie utrzymali tempa czołówki i stracili trzy okrążenia. Ostatecznie zajęli 13. miejsce. Triumfowali Roger Kluge i Tim Torn Teutenberg. Niemcy nie tylko nadrobili dwie rundy, ale również wygrali pięć premii. Łącznie zdobyli aż 76 punktów. Wyprzedzili Belgów o 16 oczek. Lindsay de Vylder i Fabio van den Bossche na ostatnim finiszu uplasowali się tuż przed Duńczykami, których wyprzedzili także o punkt w końcowej klasyfikacji. Niklas Larsen i Michael Morkov musieli zadowolić się brązowym medalem.
Wyścig punktowy kobiet
Wczoraj Julie Leth zdobyła złoty medal w madisonie, a teraz dołożyła tytuł w wyścigu punktowym. Dunka okazała się pogromczynią Lotte Kopecky. Leth jako jedyna nadrobiła dwa okrążenia i chociaż nie zdobyła wielu punktów na finiszach, to 43 oczka wystarczyły do zwycięstwa. Wyprzedziła Kopecky o 3 punkty. Wygrana na ostatnim finiszu pozwoliła Larze Gillespie na zdobycie brązowego medalu. Zuzanna Chylińska straciła rundę i zajęła 22. miejsce.
Wyścig eliminacyjny mężczyzn
Adam Woźniak był blisko miejsca w czołowej dziesiątce. Ostatecznie zakończył niezwykle chaotyczną rywalizację na 10. pozycji. Triumfował Tobias Aagaard Hansen. W finałowym sprincie reprezentant gospodarzy okazał się zdecydowanie lepszy od Elii Vivianiego. Trzecie miejsce zajął Dylan Bibic. Teoretycznie Kanadyjczyk odpadł wcześniej, ale sędziowie zdecydowali się przenieść na ostatnie miejsce Jana Willema van Schipa za zbyt agresywną jazdę.
Sprint mężczyzn
Na placu boju pozostało już tylko czterech sprinterów, którzy w niedzielę walczyli o medale. Najpierw rozegrano półfinały. Harrie Lavreysen 2:0 wygrał z Kaiyą Otą. Jeffrey Hoogland rozpoczął potyczkę z Nicholasem Paulem od porażki, ale potem dwukrotnie okazał się lepszy. Byliśmy więc świadkami holenderskiego finału. Harrie Lavreysen po raz kolejny sięgnął po złoty medal, dwukrotnie wygrywając z Jeffreyem Hoogland. Wynik 2:0 miał miejsce także w rywalizacji o brąz, kiedy Kaiya Ota pokonał Nicholasa Paula.










U Adama Woźniaka to zrobiliście masło maślane, że był blisko czołowej 10. Był w niej ale nje napisaliście dlaczego. A to wyjaśnione jest w wynikach że Holendra daq.