Zwycięstwem Huuba Artza zakończył się wyścig ze startu wspólnego orlików w ramach Mistrzostw Europy – Limburgia 2024. Holender ograł w dwójkowym finiszu Niklasa Behrensa, a podium uzupełnił ich wcześniejszy współtowarzysz odjazdu Léandre Lozouet. Najlepszy z Polaków, Marek Kapela, zajął 35. miejsce.
Na kolarzy do lat 23 czekały dziś 162 kilometry ze startem z Heusden-Zolder i metą w Hasselt, ale nim kolarze na niej zawitali czekały na nich rundy nie po mieście jak wcześniej ścigały się orliczki, a na południe od niego. Na dojeździe do okrążeń orlicy przejechali przez brukowany sektor Printhagendreef, a następnie już na dwóch pętlach pokonywali kolejne bruki w postaci Manshoven i Op de Krizel oraz podjazdy pokroju Kolmontbergu (700 m; 4,4%) czy Zammelenbergu (800 m; 3,8%). Po powrocie do Hasselt na kolarzy czekało jeszcze ponad 20 kilometrów absolutnie płaskiego terenu.


Niedługo po starcie do przodu ruszyła siódemka kolarzy, a byli to Mateusz Gajdulewicz (Polska), Stian Rosenlund (Dania), Julian Borresch (Niemcy), Mats Wenzel (Luksemburg), Carl Kagevi (Szwecja), Halvor Utengen Sandstad (Norwegia) oraz Roman Holzer (Szwajcaria). Odpuścić tego odjazdu nie chcieli jednak faworyci, czyli kolarze z reprezentacji Holandii oraz Belgii.
Ucieczka długo walczyła z przewagą około pół minuty i skapitulowała na 108 kilometrów przed metą. Niedługo potem duży peleton przejechał przez pierwszy z sektorów bruku na trasie, a niedługo później oderwał się nowy, jeszcze liczniejszy odjazd. Na czele znaleźli się Tibor del Grosso, Huub Artz i Jesse Kramer (Holandia), Matys Grisel, Léandre Lozouet i Pierre Gautherat (Francja), Sente Sentjens i Steffen De Schuyteneer (Belgia), Rasmus Søjberg Pedersen (Dania), Alessandro Borgo (Włochy), Niklas Behrens (Niemcy), Fabian Weiss (Szwajcaria), Matyáš Kopecký (Czechy) i Mats Wenzel (Luksemburg). Duży odjazd szybko zyskał minutę przewagi nad peletonem, w którym panowała konsternacja związana z tym, że nie było wiadomo kto właściwie ma gonić.
Chwilę później ruszyła kontra napędzana głównie przez Norwegów i Duńczyków, ale ta nie powiodła się. Dogonił ją peleton, a właściwie to co z niego zostało, bo jak się okazało dzisiejsza trasa była bardziej selektywna niż wyglądała na profilu. 50 kilometrów przed metą odjazd miał już ponad 2 minuty przewagi, a oderwali się od niego Huub Artz, Niklas Behrens i Léandre Lozouet.
Trójka zgodnie współpracowała i w pewnym momencie zanosiło się na to, że żadna pogoń już ich nie dogoni. 25 kilometrów przed metą druga część odjazdu traciła ponad pół minuty do Holendra, Niemca i Francuza, zaś peleton nadal miał ponad 2 minuty straty. Z tyłu ruszyli wówczas bardzo mocno Fabian Weiss i Mats Wenzel, którzy sekunda po sekundzie zbliżali się do trójki uciekinierów.
5 kilometrów przed metą do przodu ruszyć spróbował Niklas Behrens, a na jego przyspieszenie zareagować zdołał tylko Huub Artz. Wykończony Léandre Lozouet odpadł i zaczął oglądać się nerwowo czy uda mu się dowieźć brązowy medal. Kilometr przed końcem ponownie ruszył Niemiec, ale i tym razem Holender potrafił na to odpowiedzieć, a chwilę później reprezentujący od przyszłego roku Intermarché – Wanty Huub Artz sięgnął po tytuł mistrza Europy do lat 23 będący jego największym sukcesem w karierze. Brąz dla Niklasa Behrensa, brąz obronił Léandre Lozouet. Najlepszy z Polaków, Marek Kapela, zajął 35. miejsce dojeżdżając do mety w peletonie wraz z Michałem Pomorskim i Hubertem Grygowskim.
Wyniki wyścigu ze startu wspólnego orlików w ramach Mistrzostw Europy 2024:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym 2024:
- Zapowiedź całych mistrzostw
- Skład reprezentacji Polski
- Listy zgłoszeń na poszczególne wyścigi
- Najnowsze artykuły









