Foto: La Vuelta

Jadący w koszulce lidera Belg wygrał swój debiutancki etap podczas hiszpańskiej Vuelty. Co do powiedzenia po rywalizacji miał Wout van Aert?

Dla Wouta van Aerta jest to debiut na trasie La Vuelta Ciclista a España. Na inaugurującej rywalizację „czasówce” był trzeci, na drugim etapie pokonał go tylko Kaden Groves. Jednak na trzecim etapie nie miał już sobie równych i zaliczył swój dziesiąty triumf etapowy podczas wielkiego touru. A zrobił to w koszulce lidera wyścigu. Było to jego pierwsze zwycięstwo od prawie pół roku.

– Miło jest odnieść swoje dziesiąte zwycięstwo w wielkim tourze. Minęło sporo czasu od mojego ostatniego triumfu i fajnie było znowu unieść ręce na mecie. Myślę, że zaskoczyłem Kadena swoim atakiem już 200 metrów przed metą. Czułem się bardzo dobrze, a końcówka była lekko pod górę. Przede wszystkim zespół kontrolował cały czas sytuację

– mówił na mecie uradowany Wout van Aert.

Kolarz Team Visma | Lease a Bike zdaje sobie sprawę, że od jutra do głosu dojdą inni zawodnicy:

– Niestety zabawa się skończyła. Jutro z przyjemnością oddam rolę lidera Seppowi i Cianowi. Są w świetnej formie, a etap jest bardzo trudny. Będzie niezwykle ciężko utrzymać koszulkę lidera. 

Poprzedni artykułEthan Hayter w Soudal Quick-Step
Następny artykułZnamy zwycięzców Tour de Pologne Junior!
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze