Dzień po zakończeniu Tour de France zespół Intermarché-Wanty przekazał ważny komunikat. Zwycięzca klasyfikacji punktowej Tour de France Binian Girmay przedłużył kontrakt z zespołem do końca 2028 roku.
Binian Girmay pojechał swój wyścig życia. Nie był głównym faworytem do wygrania klasyfikacji punktowej, a jednak w świetnym stylu wywalczył zieloną koszulkę. Wyprzedził Jaspera Philipsena o 33 punkty. Sięgnął także aż po 3 zwycięstwa etapowe. Kolarz z Erytrei okazał się najlepszy na finiszu 3., 8. i 12. odcinka.
Nie mogę znaleźć słów, aby to opisać. Nie przyjechałem na Tour de France z celem zdobycia zielonej koszulki. Chciałem się tylko pokazać z jak najlepszej strony. Można powiedzieć, że się udało. Dziękuję wszystkim, którzy mi w tym pomogli. Kiedy się obudziłem, podziękowałem Bogu za ten niezapomniany dzień. Jestem pełen emocji. Moja przygoda na Tour de France otwiera nowy rozdział w historii kolarstwa dla Erytrei, dla Afryki. Jeździmy od dawna, ale zwycięstwa i zielona koszulka dopiero teraz stały się możliwe. Dziękuję wszystkim moim rodakom, którzy mi kibicowali
– przyznał Girmay dla oficjalnej strony Intermarché-Wanty.
Możliwe że wiele silnych grup liczyło na pozyskanie kolarza z Erytrei. Trzeba będzie na to sporo poczekać. Od razu po zakończeniu Tour de France zespół Intermarché-Wanty poinformował, że podpisał długoletni kontrakt ze sprinterem do końca 2028 roku.
Intermarché-Wanty jest dla mnie jak rodzina. To idealny zespół do spełniania celów. Zawsze zespół mnie wspiera. Przedłużenie umowy o kolejne dwa lata jest rzeczą naturalną. Mam nadzieję, że wspólnie możemy osiągnąć jeszcze więcej, zaczynając już od igrzysk olimpijskich
– przyznał Binian Girmay.
Kariera Erytrejczyka w dużej mierze jest związana z Intermarché-Wanty. Przeszedł do tej ekipy w 2021 roku z DELKO i jak na razie nie zamierza się z nią rozstawać. W 2022 roku wygrał już etap Giro d’Italia, ale naprawdę głośno zrobiło się o nim podczas Tour de France. Wielką Pętlę zakończył z zieloną koszulką, 3 triumfami oraz dwoma 2. miejscami.









