fot. Grzegorz Trzpil / HRE Mazowsze Serce Polski

Nie jest dobrze, jeżeli pierwszy wyścig UCI elity w Polsce odbywa się w pierwszym tygodniu czerwca. Trzeba się jednak cieszyć z tego, co mamy – dziś rozpocznie się 61. edycja Małopolskiego Wyścigu Górskiego, która wystartuje z Krakowa, a zakończy się w niedzielę na szczycie Przehyby.

Trasa

Prolog, 1 czerwca: Kraków, 1400 m

Podobnie jak w latach 2020-21, zmagania w Małopolskim Wyścigu Górskim zainauguruje 1400-metrowy prolog pod Aleję Wędrowników. Nieopodal linii mety znajduje się krakowskie ZOO i Kopiec Józefa Piłsudskiego, jednak zawodnicy nie będą mieli w głowie zwiedzania, a jak najszybsze pokonanie krótkiej, ale za to treściwej trasy. Średnie nachylenie podjazdu wynosi około 9%, a miejscami gradient osiąga dwucyfrowe liczby. Za każdym razem, gdy Małopolski Wyścig Górski odwiedzał Ostrą Górę, różnice w czołówce nie były duże – można spodziewać się więc zaciętego pojedynku o zwycięstwo i założenie białej koszulki lidera Małopolska.

Etap 1, 2 czerwca: Koszyce – Myślenice, 146 km

Nazajutrz kolarzy czeka odcinek z dobrze znaną już metą na Górze Chełm (4,1 km; 6,2%) w Myślenicach, gdzie przed rokiem triumfował Włoch Walter Calzoni, jeżdżący obecnie w ekipie Q36.5 Pro Cycling Team. Z przymrużeniem oka można nawet pokusić się o stwierdzenie, iż triumf na Górze Chełm jest przepustką do zawodowej kariery – we wcześniejszych latach wygrywali tam Michael Schlegel oraz Stanisław Aniołkowski. Obaj zawodnicy w kolejnym sezonie przeszli na zawodowstwo. Kto tym razem okaże się najlepszy w Myślenicach? Podjazd sprzyja zawodnikom dynamicznym, którzy dobrze radzą sobie w trudnym, górzystym terenie. We wcześniejszej fazie etapu kolarze pokonają 2 górskie premie – w Starym Rybiu i Kobielniku – a także trzy lotne finisze, ulokowane w Drwinie, Kłaju i Dobrej.

Etap 2, Wieliczka – Nowy Targ, 150 km

Podobnie jak przed rokiem, to właśnie drugi etap Małopolskiego Wyścigu Górskiego będzie miał najwięcej metrów przewyższenia, jednak nie należy spodziewać się, że to na nim rozstrzygną się losy klasyfikacji generalnej. Tym razem zawodnicy wystartują z Wieliczki, natomiast meta – jak w poprzednich latach – zostanie ulokowana na rynku w Nowym Targu. Po drodze zawodnicy powalczą o punkty na lotnych premiach w Dobczycach, Raciechowicach i Łukowicy, a także na górskich – w Starym Rybiu, Skwierczynie i na Przełęczy Hałuszowa, ulokowanej kilkadziesiąt kilometrów przed kreską. Pagórkowaty etap uraczy kolarzy pięknymi widokami między innymi na Gorce, Pieniny i Jezioro Czorsztyńskie. Ze względu na wysokie tempo, mogą oni nie mieć jednak czasu, by delektować się malowniczym krajobrazem – niewykluczone, że część ekip spróbuje przerzedzić stawkę na podjazdach, by do mety w Nowym Targu dojechała okrojona grupa.

Etap 3, Jabłonka – Przehyba, 125 km

„Królewski” etap zostanie rozegrany na trasie z Jabłonki na szczyt 10-kilometrowego podjazdu pod Przehybę, gdzie tradycyjnie zakończy się Małopolski Wyścig Górski. Tu z pewnością do głosu dojdą górale, którzy między sobą powalczą o zwycięstwo. Po drodze peleton przejedzie przez Czarny Dunajec, Szaflary i Łącko, gdzie ulokowane będą premie sprinterskie, a także Przełęcz Hałuszowa oraz Gaboń – tam natomiast na kolarzy będą czekały punkty do klasyfikacji górskiej. Decydujące rozstrzygnięcia dla losów etapu i klasyfikacji generalnej poznamy dopiero na stokach Przehyby, gdzie w ubiegłym roku triumfował Jonas Rapp.

Lista startowa

Na starcie tegorocznego Małopolskiego Wyścigu Górskiego stanie równo 30 drużyn, jednak w większości będą to ekipy nie posiadające licencji UCI. Wśród zespołów kontynentalnych, znajdą się natomiast Voster ATS Team oraz HRE Mazowsze Serce Polski. Pierwsza z polskich drużyn przyjechała do Małopolski w bardzo mocnym składzie. Biorąc pod uwagę charakterystykę trasy i zawodników, o wysokie pozycje w klasyfikacji generalnej powinni powalczyć Piotr Brożyna i Artur Sowiński, którzy zajmowali już w przeszłości czołowe lokaty w Małopolskim Wyścigu Górskim. Oprócz nich, w składzie ekipy Mariusza Witeckiego znaleźli się też Patryk Stosz i Maciej Paterski, którzy zapewne w głowie mają szczególnie dobry występ na etapie kończącym się w Nowym Targu, a także Jakub Murias oraz Mateusz Grabis.

Druga z polskich ekip kontynentalnych – HRE Mazowsze Serce Polski – również przyjechała na południe kraju w składzie, w którym znaleźli się najlepsi zawodnicy specjalizujący się w wyścigach w trudnym terenie. Na starcie stanie Adam Stachowiak, mający w swoim dorobku zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Małopolskiego Wyścigu Górskiego – triumfował tu w 2019 roku. Na podjazdach z dobrej strony pokazują się też bracia Marcin i Tomasz Budzińscy, Jakub Kaczmarek, a także Duńczyk Jeppe Aaskov Pallesen. W przypadku finiszu w Nowym Targu, o wysoką pozycję może powalczyć aktualny mistrz Polski, Norbert Banaszek.

Pośród kolarzy, mogących liczyć na bardzo dobry występ na drugim etapie wyścigu, należy wymienić również Bartłomieja Procia, ścigającego się w barwach Santic-Wibatech. Polski sprinter prezentuje w tym roku dużą regularność i jeśli tylko dojedzie do mety w peletonie, można spodziewać się, że włączy się w walkę o zwycięstwo. Warto zwrócić też uwagę na wytrzymałego Adama Toupalika (Elkov-Kasper), Benjamina Boosa (Niemcy) czy Radosława Frątczaka (KK Tarnovia Tarnowo Podgórne).

Jednym z głównych faworytów klasyfikacji generalnej będzie natomiast Węgier Marton Dina, który ostatnie lata spędził w proteamowym EOLO-Kometa, a obecnie z powodzeniem ściga się w barwach czeskiego ATT Investments. Niedawno uplasował się on na solidnej, 19. pozycji w wymagającym Tour de Hongrie, a także zajął trzecie miejsce w Fleche du Sud, potwierdzając tym samym dobrą dyspozycję, którą może przekuć w lokatę w czołówce „generalki” Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Będzie mógł on liczyć na pomoc innego dobrego górala – Karela Camrdy – którego również nie należy skreślać w kontekście walki w klasyfikacji generalnej.

Z myślą o zwycięstwie do Polski przyjechał też Andre Cardoso z filipińskiej ekipy NSJBI Victoria Sports Cycling Team. W ciągu swojej interesującej kariery, Portugalczyk spędził 4 lata na szczeblu World Tour – przez taki sam okres musiał zrobić sobie przerwę od roweru z powodu zawieszenia za doping. Wrócił jednak do rywalizacji, a w ubiegłym roku zajął siódme miejsce w Volta a Portugal em Bicicleta – wyścigu, w którym kolarze wykręcają kosmiczne liczby…

Warto zwrócić również uwagę na takich zawodników, jak: Ivan Moreno, Callum Ormiston (Global 6 Cycling), Magnus Bak Klaris (Restaurant Suri – Carl Ras), Martin Papanov (Bułgaria) czy Jacob Maegaard Schebye (Team Give Elementer). W wyścigu wezmą udział również Bryon Munton (Epronex – Hungary Cycling Team) – mistrz RPA w jeździe na czas – jego zespołowy kolega Zsolt Istltekker, po którym można spodziewać się licznych ucieczek, a także Tom Wrigten (Global 6 Cycling) i Jakob Egholm (Restaurant Suri – Carl Ras), którzy jeszcze przed rokiem ścigali się odpowiednio w Trek-Segafredo i Bingoal Pauwels Sauces WB.

Oprócz wspomnianych polskich zespołów kontynentalnych, na liście startowej znalazły się: LUKS Trójka Piaseczno, KS Pogoń Mostostal Puławy, Bialini Gomola CCN, TC Chrobry SCOTT Głogów, KK Tarnovia Tarnowo Podgórne i Lubelskie Perła Polski.

(Listę startową Małopolskiego Wyścigu Górskiego oraz live timing z prologu (start 18.00) można znaleźć –> tutaj.

Relację tekstową z trzech etapów Małopolskiego Wyścigu Górskiego będzie można śledzić na naszym portalu.

Poprzedni artykułDuże cięcia w British Cycling. Oberwą przede wszystkim orlicy
Następny artykuł7. Starachowicka Strzała 2023 znów pokazała moc
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze