de lie heistse pijl 2022
Lotto Soudal

Młodziutki Arnaud De Lie (Lotto Soudal) już po raz piąty okazał się najszybszy w swoim debiutanckim sezonie. W sobotę 20-letni Belg na finiszu Heylen Vastgoed Heistse Pijl pokonał Giacomo Nizzolo (Israel-Premier Tech) i Marka Cavendisha (Quick-Step Alpha Vinyl), tym samym wysyłając sygnał, że jest gotowy rywalizować na najwyższym światowym poziomie.

Jednodniowy Heistse Pijl, który reaktywowany został w 2016 roku po ponad 30-letniej przerwie, niewiele wspólnego ma z pozostałymi „strzałami”, będąc imprezą jednoznacznie dedykowaną sprinterom. Trasa tegorocznego wyścigu prowadziła z Vosselaar do Heist-op-den-Berg, a jego uczestników czekał dystans liczący 192,8 kilometra i 572 metrów przewyższenia.

Druga część rywalizacji rozgrywana była na sześciokrotnie pokonywanej rundzie, której największą trudnością był zlokalizowany tuż przed linią mety podjazd pod Heistseberg (0,4 km, śr. 4.9%).

Na starcie tegorocznej edycji Heistse Pijl stanęło wielu znakomitych sprinterów, a wśród faworytów wyścigu wymieniani byli Mark Cavendish (Quick-Step Alpha Vinyl), Giacomo Nizzolo (Israel-Premier Tech), Sam Bennett (Bora-hansgrohe), Olav Kooij (Jumbo-Visma) i Arnaud De Lie (Lotto Soudal).

W ciągu pierwszej godziny rywalizacji na czoło wysforowała się 6-osobowa ucieczka dnia, w której skład weszli Maurice Ballerstedt (Alpecin-Fenix), Adrien Lagrée (B&B Hotels-KTM), Oscar Onley (Development Team DSM), Jorre Debaele (Minerva), Thibau Verhofstadt (Tarteletto-Isorex) i Benjamin Perry (WiV SunGod).

Kiedy przewaga harcowników wzrosła do ponad 5 minut, za dyktowanie wysokiego tempa w peletonie zabrały się drużyny najmocniejszych sprinterów. Dzięki ich pracy, na pierwszą z sześciu rund wokół Heist-op-den-Berg prowadząca szóstka wjechała 4,5 minuty przed główną grupą, a początkowo pokaźna zaliczka topniała z każdym pokonywanym okrążeniem.

Na trzy rundy od końca przewaga odjazdu dnia wynosiła 2 minuty, a peleton nieco zwolnił, by uniknąć zbyt wczesnego doścignięcia uciekinierów i związanych z tym kontrataków. Na tym etapie rozgrywania wyścigu trudy rywalizacji zaczęły udzielać się harcownikom, co doprowadziło do podziałów w prowadzącej grupie. Jako pierwsi odpadli od niej Maurice Ballerstedt (Alpecin-Fenix) i Adrien Lagrée (B&B Hotels-KTM), a na przedostatnim okrążeniu ich los podzielili również Jorre Debaele (Minerva) i Thibau Verhofstadt (Tarteletto-Isorex).

Oscar Onley (Development Team DSM), który jako ostatni pozostał na placu boju, na finałową rundę wjechał z minutową przewagą. Do jej zredukowania i doścignięcia 19-letniego Brytyjczyka doprowadziły w dużej mierze liczne ataki kolarzy Jumbo-Visma, którzy próbowali nieszablonowo rozegrać końcówkę wyścigu. Dla holenderskiej ekipy okazało się to samospełniającą się przepowiednią, ponieważ w kraksie 6 kilometrów od mety ucierpiał ich sprinter – Olav Kooij – tym samym nie mogąc walczyć o zwycięstwo w Heistse Pijl. Jego los podzielił również Danny van Poppel (Bora-hansgrohe).

Na finałowym wzniesieniu bezskutecznie odjechać próbował Davide Ballerini (Quick-Step Alpha Vinyl), podczas gdy Arnaud De Lie (Lotto Soudal) zdołał pokonać podjazd blisko czoła głównej grupy. Dzięki temu 20-letni Belg jako pierwszy mógł zainicjować sprint, wykorzystując dogodniejszą od rywali pozycję i utrzymując przewagą do samej mety.

Poniesione na Heistsebergu straty na ostatnich kilkuset metrach próbował zniwelować Mark Cavendish (Quick-Step Alpha Vinyl), ale był on zmuszony uznać wyższość De Lie i Giacomo Nizzolo (Israel-Premier Tech).

Dla 20-letniego kolarza Lotto Soudal był to już piąty triumf w jego debiutanckim sezonie, ale pierwszy odniesiony w gronie sprinterów uznawanych za ścisłą światową czołówkę.

Najlepszy z Polaków, Stanisław Aniołkowski (Bingoal Pauwels Sauces WB), ukończył rywalizację na 25. miejscu.

Wyniki Heylen Vastgoed Heistse Pijl 2022

Results powered by FirstCycling.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments