Łukasz Wiśniowski
fot. Team Qhubeka NextHash

W dniu wczorajszym do sieci wyciekła bardzo długa lista nazwisk kolarzy, którzy to mieliby w przyszłym sezonie reprezentować amerykańską formację EF Education – Nippo. 10 zawodników – 10 narodowości, a wśród nich Polak, nasz Łukasz Wiśniowski.

Wiadomo, że na każdą plotkę medialną należy brać pewną poprawkę, ale wydaje się, że niespełna 30-letni Polak urodzony w Ciechanowie zapracował sobie na to, by pozostać na szczeblu World Touru. To, że zainteresowaną drużyną miała by być ta prowadzana przez Jonathana Vaughtersa powinno nas cieszyć podwójnie – EF znane jest z agresywnej jazdy, dawania wielu szans swoim kolarzom, a także nietypowych akcji marketingowych i ogólnego promowania radości z jazdy.

Innymi łączonymi z EF Education – Nippo kolarzami są m.in. młode talenty jakimi są 3-krotny triumfator etapowy z tegorocznego Tour de l’Avenir Marijn Van Den Berg z młodzieżówki Groupamy-FDJ, Amerykanin Sean Quinn z Hagens Berman Axeon i 21-letni Irlandczyk Ben Healy z Trinity Racing, który ma w swoim dorobku etapy Tour de l’Avenir czy Baby Giro. Do tego na liście jest też m.in. mający już przeszłość w WT Brytyjczyk James Shaw z Ribble Weldtite Pro Cycling.

Wracając do sylwetki Łukasza – jego największym sukcesem w tym sezonie na papierze wydaje się być brąz mistrzostw Polski w jeździe indywidualnej na czas, ale należy mieć w pamięci jego genialną jazdę na wiosnę tego roku – bardzo aktywnie startował w północnych klasykach, pomagał swoim liderom, a taką jazdą można zapracować na nowy kontrakt. Największymi sukcesami Wiśniowskiego w karierze są bez wątpienia 2. miejsca w
Omloop Het Nieuwsblad i Driedaagse van West-Vlaanderen.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments