fot. Beograde-Banjaluka

Kolarz zespołu Voster ATS Team – Patryk Stosz triumfował dziś na drugim etapie wyścigu Belgrade Banjaluka (2.1). Jak przyznał 26-letni zawodnik na swoim profilu na Facebooku było to dla niego wyjątkowe zwycięstwo, ze względu na bardzo ważne wydarzenia w jego życiu rodzinnym.

Zwycięstwo etapowe to sukces, ale ma się nijak do tego, że wczoraj urodził mi się drugi syn!

Jestem bardzo dumny z tego faktu i mojej żony, że była taka dzielna. To właśnie dla Ciebie Sylwia, dla Ciebie mały Luisku i dla Ciebie Franiu tak bardzo chciałem wygrać wczorajszy etap. Nawet wygrałem grupę i byłem przekonany, że jestem pierwszy na etapie, bo nie zauważyłem, że odjechał jeden zawodnik. 

To co nie udało nam się wczoraj – tak nam, bo ja tylko wykańczam kapitalną pracę moich kolegów – zrobiliśmy dziś. Mimo, że było bardzo wietrznie i wiele ekip próbowało rozerwać peleton, to chłopaki z mojej ekipy Voster ATS Team zrobili wszystko, aby tak się nie stało i żebym mógł w komfortowych warunkach, w tzw. ,,pokrowcu” dojechać na końcowe rundy w mieście i walczyć o zwycięstwo. A to czego dokonali Maciej Paterski z Szymonem Krawczykiem w samej końcówce zasługuje na najwyższe słowa uznania. Rozkręcili tak wysokie tempo, że nikt nawet nie próbował, a nawet pewnie i nie pomyślał o tym, aby wyjść im z koła. Ja tylko wykończyłem tę fantastyczną robotę i podniosłem ręce do góry mijając linię mety jako pierwszy. Popatrzyłem w niebo, bo dziś zmarła moja 96-letnia babcia, dla której też chciałem to zrobić…

Cały wpis Patryka Stosza po zwycięstwie na drugim etapie wyścigu Belgrade Banjaluka można przeczytać pod tym linkiem.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments