Kolarze Holandii wygrali drużynową jazdę na czas rozpoczynającą ORLEN Wyścig Narodów. Liderem klasyfikacji indywidualnej został Daan Hoole. Reprezentacja Polski na piątym miejscu.

W wyniku pandemii koronawirusa ORLEN Wyścig Narodów jest jedyną tegoroczną imprezą z cyklu Pucharu Narodów dla kolarzy poniżej 23. roku życia. Tym razem dwudniowy wyścig rozgrywany był w Rzeszowie. W pierwszym dniu na kolarzy czekała jazda drużynowa na czas na dystansie 27 kilometrów.

Do rywalizacji przystąpiło tylko trzynaście drużyn, a zabrakło między innymi Francuzów, Włochów, Belgów, Hiszpanów, Norwegów czy Duńczyków.

Jako pierwsi wystartowali kolarze KK Tarnovia w składzie: Wojciech Bystrzycki, Mateusz Kostański, Szymon Potasznik i Dawid Wiśniewski. Reprezentacja Polski pojawiła się na trasie o godzinie 14.09. W jej barwach jechali: Filip Maciejuk, Adam Kuś, Bartosz Rudyk i Damian Bieniek.

Na półmetku kolarze Tarnovii osiągnęli czas 16’03”, a o 42 sekundy lepsza okazała się reprezentacja Polski. Pecha mieli kolarze Rosji, którzy na jednym z zakrętów przez upadek stracili dwóch zawodników.

Drugą część dobrze pojechali Polacy, którzy na mecie zanotowali czas 33’12”. Wyprzedzili ich dopiero Estończycy, którzy byli lepsi o 19 sekund. Dość nieoczekiwanie gorsi od Polaków okazali się także Austriacy – 33’20” oraz Słoweńcy 33’16”.

Świetny czas na mecie uzyskała reprezentacja Holandii – 32’04”! Okazało się, że ten rezultat był tego dnia nie do pobicia. Drugie miejsce zajęli Szwajcarzy, a trzecie Niemcy.

Reprezentacja Polski ostatecznie zajęła bardzo dobre, piąte miejsce.

Liderem klasyfikacji indywidualnej został Daan Hoole.

Pełne wyniki pierwszego etapu Orlen Wyścig Narodów 2020.