Kobieta- demolka, czyli Annemiek van Vleuten wygrała drugi z rzędu wyścig po wznowieniu sezonu.
Trzy starty w tym sezonie, trzy zwycięstwa. Zawodniczka Mitchelton-Scott dołożyła wczoraj do swojego palmares kolejny skalp. Wygrała w pięknym stylu Clasica Femenina Navarra pokonując o ponad minutę Elisę Longo Borghini.
Tak naprawdę nie spodziewałam się tej wygranej. Zwycięstwo dwa dni z rzędu jest ekscytujące. Było ciężko, ale w momentach bólu nóg raczej staram się poprowadzić moje myśli na inne tory
– mówiła po zwycięstwie mistrzyni świata.
Tempo Holenderki wytrzymała wczoraj tylko Włoszka Elisa Longo Borghini:
Elisa miała w pewnym momencie defekt, ale dojechała do mnie. Bardzo mnie to ucieszyło, bo nie chciałam wygrywać przez jej kłopoty z rowerem. Zwycięstwa są ważne, ale jeszcze ważniejsza postawa fair.









