Foto: Wanty Groupe Gobert

Tour de France zbliża się wielkimi krokami, więc pierwsze zespoły prezentują swoje składy na wyścig. Tym razem padło na Wanty – Groupe Gobert, które jest już praktycznie gotowe do walki.

Po kilku latach istnienia grupy, ciężko wyobrazić sobie Tour de France bez Wanty – Groupe Gobert. Belgijski team za każdym razem robił bowiem bardzo dużo pozytywnego szumu, który odbijał się na reputacji ekipy.

Podczas tegorocznego Tour de France kolarze Wanty będą widoczni zarówno w górach, jak i na łatwiejszych etapach. W trudniejszym terenie wszystkie siły zostaną rzucone na Guillaume Martina, który ma nadzieje w końcu zbliżyć się do czołowej “10” klasyfikacji generalnej. Na finiszach powalczyć ma za to Andrea Pasqualon, który w ubiegłym roku kilkukrotnie plasował się w czołowej “10” poszczególnych odcinków.

Absolutnie pewni startu w Grande Boucle mogą być także trzej inni kolarze, będący największymi strzelbami zespołu. Mowa o Odzie Christianie Eikingu, Aime de Gendtcie oraz Xandro Meurissie. Każdy z nich będzie skupiony głównie na pomocy swojemu liderowi, ale także na szukaniu okazji do zgarnięcia etapowego skalpu.

Co ciekawe, pozostałe 3 miejsca w składzie pozostają wciąż niewiadomą. Walczą o nie bowiem Frederik Backaert, Loïc Vliegen, Kevin Van Melsen, Pieter Vanspeybrouck, Wesley Kreder, Marco Minnaard, Yoann Offredo i Fabien Doubey.