fot. Team Sky

W przypadku dobrego występu Christophera Froome’a w Tour de France istnieje możliwość, że… Brytyjczyk spróbuje powalczyć o trzeci Wielki Tour w sezonie!

Froome w maju przez większą część Giro d’Italia nie spisywał się najlepiej, ale ostatecznie (dzięki szalonemu atakowi na Colle delle Finestre) triumfował w klasyfikacji generalnej i świetnie rozpoczął drogę po ewentualny dublet z Tour de France. Okazuje się, że w głowie kolarza Team Sky zrodził się pomysł na walkę o potrójną koronę i start w Vuelta a Espana. Nicolas Portal, dyrektor sportowy ekipy, uważa, że jest to możliwe.

Kto wie. Na początku wszyscy mówili, że nie da rady powalczyć w Tourze i Vuelcie, a potem to zrobił. Teraz wystartował w Vuelcie, Giro i Tourze, gdzie jesteśmy. Zobaczymy. Wierzę, że jeśli będzie tego chciał, to otrzyma pełne zaufanie i wsparcie od zespołu, że będzie w stanie tego dokonać. Musimy tylko sprawdzić jak się będzie czuł, a tylko on może to stwierdzić.

Szanse na podjęcie próby zaistnieją tylko, jeśli Froome wygra Tour de France, ale ważne będzie też zdrowie i samopoczucie kolarza – ewentualny start w Vuelta a Espana byłby piątym z rzędu wielkim tourem dla Brytyjczyka, a należy pamiętać, że kolarz Team Sky wygrał wszystkie trzy ostatnie wyścigi.

Ważne będzie sprawdzenie jak się czuje po Tourze, bo najważniejsze jest jego zdrowie. Jeśli Chris wygra Tour, to najprawdopodobniej będzie na Vuelcie. Ten temat obgadamy po Wielkiej Pętli, ale istnieje taka możliwość. Osobiście uważam, że jest w stanie wygrać trzy wielkie toury w jednym roku. Ma już dublet Tour-Vuelta, więc wiemy jak reagować

– kontynuował Portal.

Co zrozumiałe, sam zainteresowany nie chciał komentować sprawy przed zakończeniem walki we Francji.

Na razie skupiam się na przetrwaniu pierwszych dwóch tygodni. Są też inne sprawy na głowie – moja żona spodziewa się dziecka pod koniec miesiąca, więc mam nadzieję, że wrócę do domu na czas

– krótko uciął temat Froome.