Fot. Dimension Data

W krótkim oświadczeniu drużyna Dimension Data poinformowała, że Brytyjczykowi udało się wyjść z mającej miejsce podczas sobotniego Milano-Sanremo kraksy bez poważniejszych obrażeń.

Do wypadku doszło podczas pokonywania finałowych 10 kilometrów wyścigu, kiedy Cavendish wjechał wprost w masywny element infrastruktury drogowej, po czym z dużym impetem uderzył o asfalt.

Pochodzącemu z Wyspy Man sprinterowi natychmiastowo została udzielona pomoc medyczna, po czym został on przewieziony do szpitala celem wykonania bardziej szczegółowych badań.

Wykazały one, że Manxman doznał pęknięcia żebra – z tej samej strony, która uszkodzona została podczas etapu jazdy drużynowej na czas otwierającej niedawno rozgrywane Tirreno-Adriatico, a jego ciało pokrywają typowe dla tego typu wypadków uszkodzenia naskórka i stłuczenia.

Opiekujący się Cavendishem personel medyczny podejrzewa również, że w wyniku kraksy mogło dojść do urazu więzadeł kostki, na co odpowiedź mają przynieść zaplanowane na niedzielę badania.