fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

74. edycja Tour de Pologne przeszła do historii. Była ona jedną z najbardziej udanych – co do tego zgodni są niemal wszyscy, na czele z dyrektorem wyścigu Czesławem Langiem.

Na szczegółowe analizy tego, co zdarzyło się na polskich szosach podczas Tour de Pologne 2017 z pewnością będzie jeszcze czas, ale Czesław Lang, który „na gorąco” podsumował w towarzystwie dziennikarzy zmagania w polskiej kolarskiej lidze mistrzów był pełen pozytywnych emocji, którym być może towarzyszył jedynie lekki niedosyt z powodu tego, że o dwie sekundy wyścig przegrał Rafał Majka (BORA-hansgrohe). Mimo wszystko ostatecznie i tak wszyscy są ze „Zgreda” dumni, że walczył do samej kreski.

Gdy Rafał Majka przejeżdżał linię mety widziałem, że dał z siebie wszystko i jeszcze trochę, jak mawiał ś.p. Stasiu Szozda. Piękna walka, ale też nie wszyscy rozumieli, jaką taktykę obrała BORA. Tak właśnie się robi, żeby peleton nabrał większego pędu. Sagan też zrobił wielką robotę, bo inni musieli na to reagować

– mówił Czesław Lang.

Nie zawiedli kibice, którzy bardzo licznie stawili się przy trasie wyścigu i dzień w dzień powodowali u kolarzy na ciele (zwłaszcza polskich) gęsią skórkę. Czesław Lang docenił także pracę dziennikarzy, dzięki którym wydarzenia 74. edycji Tour de Pologne dotarły do jeszcze większego grona odbiorców, a przede wszystkim do tych, którzy nie mogli kibicować na żywo.

Publiczność na trasie, oglądalność wyścigu w telewizji…Zobaczcie, ilu ludzi czyta to, co piszecie. Ten Tour de Pologne naprawdę się udał, ale to jest zasługa nas wszystkich, mówię to naprawdę szczerze. Tegoroczny wyścig dał radość tysiącom kibiców – widzieliście, co działo się na Śląsku, na etapie z Zawiercia do Zabrza, co wczoraj działo się w Zakopanem, no i dzisieszjszy etap

– mówił zadowolony Lang, który przypomniał, że w momencie, gdy został dyrektorem Tour de Pologne, nasz narodowy wyścig był nieznany kolarzom i zawodowym ekipom.

Licznie przybyli do Polski za sprawą Petera Sagana słowaccy kibice, sporowokowali do zadania pytania, czy możliwe jest to, aby Tour de Pologne zagościł kiedyś na Słowacji.

Za wcześnie jest o tym mówić, ale rozmawiałem na ten temat z Peterem Saganem i wiem, że bardzo zainteresowana jest Żylina. Po słowackiej stronie są ciekawe góry, a my szukamy interesujących miejsc, gdzie można zorganizować górskie etapy. Zobaczymy

– odpowiedział Czesław Lang.

Tour de Pologne 2017 wygrał Belg Dylan Teuns z drużyny BMC, drugie miejsce zajął Rafał Majka (BORA-hansgrohe), a na najniższym stopniu podium stanął Holender Wout Poels (Team Sky).

Czesław Lang rozmawiał z dziennikarzami na mecie w Bukowinie – wysłuchał Marek Bala

Marta Wiśniewska