Emocji w Rio ciąg dalszy! Dziś na trasie wyścigu ze startu wspólnego rywalizowała Renata Kałuża. Polka, po świetnym wyścigu, zajęła 5. miejsce w kategorii H1-2-3-4.

Czwartkowy wyścig od początku układał się bardzo dobrze dla reprezentantki Polski. Już od początku bowiem tempo było bardzo wysokie i na czele utrzymało się zaledwie 6 zawodniczek, wśród których znajdowała się Kałużna. Na następnych kilometrach tempa nie wytrzymała Chinka Li Huaxian, która straciła do czołówki kilka minut.

Sprawa medali rozstrzygnęła się jednak dopiero na ostatnich kilometrach. Niestety Kałuża, mimo znakomitego wyścigu w jej wykonaniu, nie zdołała utrzymać tempa i zakończyła rywalizację 50 sekund za zwyciężczynią, którą okazała się Christiane Reppe. Podium uzupełniły Doyeon Lee i Francesca Porcelatto.