Wiele ekip zagranicznych zabiega o start w grudziądzkim wyścigu Juniorów. – Zaczynamy odmawiać. Możemy przyjąć najwyżej 30 drużyn. A już mamy ponad 20 – wylicza Jerzy Szczublewski, wiceprezes ALKS Stal.

XXIV Międzynarodowy Wyścig Kolarski Juniorów o Puchar Prezydenta Grudziądza (jest on zarazem XXV Memoriałem Lecha Cergowskiego) wzbudza duże zainteresowanie zagranicznych ekip.

Ranga imprezy – ujęcie jej w kalendarzu UCI (Union Cycliste Internationale czyli Międzynarodowej Unii Kolarskiej) jest wystarczającym magnesem, by przyciągała najsilniejsze drużyny z Europy, a nawet innych kontynentów.

Już wpisaliśmy na listę m.in. reprezentacje Kazachstanu, Turcji i Izraela – informuje wiceprezes Szczublewski. – Bardzo nas cieszy, że wśród uczestników znów jest, po przerwie, reprezentacja narodowa Danii. Potwierdziły swoje przybycie kadry Belgii, Francji, Białorusi, Ukrainy, Litwy, Rosji, Estonii, Czech, Słowacji, a także Finlandii. Jeszcze nie wiemy do końca, ile polskich ekip dotrze do Grudziądza. Wciąż napływają nowe zgłoszenia i weryfikujemy listę uczestników. Liczymy na krajowe drużyny, to polski wyścig. 

Organizatorzy XXIV Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Juniorów o Puchar Prezydenta Grudziądza (jest on zarazem XXV Memoriałem Lecha Cergowskiego) pozyskali na tę imprezę kolarską budżet około 40 tys. zł. Od sponsorów, fundatorów koszulek i od samorządów – gospodarzy poszczególnych etapów.

Choć wyścig rozpocznie się 25 kwietnia, już dopinanych jest mnóstwo spraw organizacyjnych: kwestia bezpieczeństwa, zaplecza technicznego, zakwaterowania, wyżywienia, serwisu informacyjnego.

Po raz pierwszy jeden z etapów rozegramy w Chełmży. Z kolei 3. etap będzie w Świeciu nad Wisłą, ale już nie na Rynku – objaśnia Jerzy Szczublewski. – Jest to co prawda reprezentacyjne miejsce, ale na finiszu przed metą był bardzo ostry zjazd. Na ostatnich metrach kolarze jadą bardzo szybko, walcząc o premie i punkty. Wyznaczyliśmy start i metę przy hali sportowej. Będzie bezpieczniej. A kolarze i tak przejadą przez miasto, będzie można ich dopingować. 

W Grudziądzu europejska,juniorska szosowa elita ścigać się będzie na Lotnisku. Cały wyścig, z Gruty, przez Słup, Łasin, Jabłonowo Pomorskie, Chełmżę i Świecie do Grudziądza, liczy 406,7 km.

Drużynę juniorów Stali, która znakomicie spisała się w 2011 r, zastąpi całkiem nowa ekipa. Jedynie Patryk Kubiak i Łukasz Klasiński jechali (ale w drugim składzie) w tym wyścigu. Oprócz nich na start liczą: Paweł i Tomasz Madrakowie, Borys Korczyński, Łukasz Pylak.

Źródło: pomorska.pl