Samuel Sanchez (Euskaltel-Euskadi), zwycięzca Vuelta a Burgos z 2010.r, otworzył również tegoroczną edycję. Hiszpan został liderem wyścigu, wygrywając na wzniesieniu San Juan del Monte.

Odcinek otwierający hiszpańską etapówkę kategorii HC, liczył sobie 168km. Kolarze startowali z Villarcayo, by finiszować na wzniesieniu 3 kategorii – Miranda de Ebro/San Juan del Monte.

Bohaterami tego dnia byli: Kenny De Ketele (Topsport Vlaanderen-Mercator), José Luis Roldan (Andalucia Caja Granada) i Yoann Offredo (FDJ). Kiedy przewaga trójki zawodników, na 20 kilometrów przed kreską spadła poniżej minuty, na samotny atak zdecydował się młody Francuz Offredo. Jego dwóch towarzyszy z ucieczki poczekało na peleton. Francuz walczył dzielnie, ale ostatecznie uległ pościgowi ekipy Euskaltel-Euskadi, która skasowała go na 6.5 km przed kreską.

W końcówce, atakowali młodzi zawodnicy Skil-Shimano. Porwany peleton jednak skasował wszystkich na 2 kilometry przed końcem wzniesienia. Wtedy mocne tempo podyktował Joaquim Rodríguez (Katusha), za którym podążył Samuel Sanchez. Dwójka zyskała kilka sekund przewagi, a lepszym sprinterem okazał się mistrz olimpijski i to on został pierwszym liderem wyścigu. Walkę o 3. pozycję z Denisem Menchovem (Geox TMC), wygrał Sergio Pardilla Belllón (Movistar Team), który do lidera miał 4 sekundy.

W wyścigu nie ma bonifikat.

Andrzej