mapa Maratonu Rowerowego Dookoła PolskiStań razem z nami, wśród najtwardszych kolarzy na świecie, na linii startu jednego z najdłuższych maratonów rowerowych na Ziemi, sprawdź granicę swoich możliwości, poznaj smak czystej sportowej walki, prawdziwej przygody, ekstremalnego wysiłku fizycznego i pokonaj własne słabości, a wszytko to w najciekawszych zakątkach Polski.

Jest to maraton szosowy o długości 3117 km a limit czasu wynosi w nim 10 dni. Uczestnicy pokonują trasę non-stop bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz, bez samochodów z obsługą techniczną, bez masażystów, bez lekarzy i całego tabunu ludzi, który towarzyszy zawodnikom przy typowych wyścigach szosowych. Są zdani tylko na siebie, swój rower i ekwipunek zabrany ze sobą na starcie a na ewentualna pomoc mogą liczyć jedynie od innych uczestników lub przypadkowo napotkanych po drodze ludzi, którzy taką pomoc będą w stanie im udzielić. Samodzielnie ustalają czas, miejsce i długość trwania odpoczynków.

Trasa maratonu poprowadzona jest możliwie najbliżej granic Polski. Przechodzi przez najpiękniejsze zakątki naszego kraju. Start i meta zlokalizowane są na Przylądku Rozewie przy latarni morskiej, skąd zawodnicy ruszają w stronę Trójmiasta i dalej przez Żuławy do Elbląga, gdzie czeka ich pierwszy Punkt Kontrolny (PK). Następnie podjeżdżają na Wysoczyznę Elbląską i jadą przez całą Warmię i Mazury. W Kętrzynie zaliczą PK2 i w mroku nocy przejadą obok kwatery Hitlera w Gierłoży, gdzie po kilku kilometrach jazdy czeka ich 5km odcinek bruku, prawdziwych “kocich łbów” wzdłuż Jez. Mamry. Za Węgorzewem dalej kierując się na wschód przejadą przez Puszczę Borecką i Puszczę Romicką, która słynie z wiaduktów i mostów kolejowych z przełomu XIX/XXw. W Żytkiejmach. Zaliczą kolejny PK i po kilkunastu kilometrach jazdy w Rutce-Tartak skierują się na południe przez Suwałki do Augustowa, skąd przez Puszczę Augustowską pojadą na wschód do Lipska i dalej na południe przez Sokółkę, Puszczę Knyszyńską, Puszczę Białowieską aż nad Rzekę Bug, którą przekroczą mostem za Siemiatyczami.

Następnie wjadą na wyżynę i skierują się na Terespol i dalej wzdłuż Bugu, przez Lasy Włodawskie dotrą aż do Zosina (PK7), za którym wybije im na licznikach tysięczny kilometr trasy. Przed Tomaszowem Lubelskim napotkają po drodze pierwsze “większe” górki, które będą dopiero przedsmakiem tego co ich czeka w dalszej części trasy. Z Tomaszowa pojadą na Jarosław, za którym wjadą w Bieszczady przejeżdżając przez wiele przełęczy aż do Ustrzyk Górnych (PK9), i dalej przez Cisnę, Komańczę wjadą w Beskid Niski. Z Dukli przez Gorlice, Nowy Sącz, Krościenko nad Dunajcem, Bukowinę Tatrzańską (PK10) dotrą do Zakopanego, skąd udadzą się w kierunku Czarnego Dunajca, Jabłonki, przejadą przez kilka wysokich przełęczy i dotrą do Żywca. Dalej przez Beskid Żywiecki, Beskid Śląski dotrą do Cieszyna.

Po kolejnych kilkuset kilometrach dotrą do Kotliny Kłodzkiej, którą objadą dookoła przez Złoty Stok, na przełęczy wybije na licznikach 2000km, Lądek Zdrój, Bystrzycę Kłodzką, Międzylesie, Kudowę Zdrój, Nową Rudę. Następnie przejadą u podnóża Gór Sowich, przejadą przez Wałbrzych, Kamienną Górę by wjechać w Karkonosze. Za Piechowicami czeka ich najbardziej stromy podjazd na całej trasie przez Szklarską Porębę Dolną. Na samym szczycie „Zakręt Śmierci” i długi zjazd do Świeradowa-Zdroju. Dalej już dolinami do Sulikowa, gdzie zawodnicy odbiją na północ by powoli zbliżać się do Mety.

Przejadą przez Bory Dolnośląskie, wzdłuż Bobru, Puszczę Rzepińską, Cedyński Park Krajobrazowy i dotrą do najbardziej wysuniętego na zachód zakątka Polski w Osinowie Dolnym (PK16). Następnie pojadą wzdłuż Odry do Szczecina, skąd przez Puszczę Goleniowską dotrą do Wyspy Wolin, przejadą przez Woliński Park Narodowy, w Międzyzdrojach (PK17) ostatecznie zmienią kierunek jazdy na wschodni prosto do Mety by pokonać ostatnie 345km wzdłuż polskiego wybrzeża. Za Ustką (PK18) wybije 3000km na licznikach i po kolejnych 100km tuż przed Metą czeka ich zjazd nad Jezioro Żarnowieckie, przejazd obok elektrowni szczytowo-pompowej, w niedalekim sąsiedztwie niedokończona elektrownia atomowa i następnie podjazd z drugiej strony doliny 100m w pionie. Gdy już się wtoczą na sam szczyt wzniesienia czeka ich spokojny zjazd do Krokowej i dalej po płaskim aż do Jastrzębiej Góry i brukiem do mety.

Maraton jest skierowany do amatorów długodystansowej jazdy na rowerze o bardzo dobrym przygotowaniu kondycyjnym jak i psychicznym, niejednokrotnie ten drugi aspekt decyduje o ukończeniu maratonu.

Na tak długiej trasie wszystko jest możliwe, najważniejsza jest strategia i odpowiednie rozłożenie sił. Najmniejsza kontuzja, po kolejnym 1000 km, może wyeliminować nawet najtwardszego zawodnika a z każdym kolejnym kilometrem ból może stać się nie do wytrzymania. Nie przewidziano żadnych nagród rzeczowych jak i finansowych. Nagrodą dla każdego zawodnika będzie ukończenie trasy bez względu na zajęte miejsce, po 10 dniach jazdy na rowerze nie ma nic piękniejszego na świecie niż widok Mety, już sam fakt zbliżania się do niej powoduje, że zapomina się o wszelkich bólach i dolegliwościach, a euforia na mecie powoduje że ma się ochotę na kolejne “kółko”.

W pierwszej edycji wystartowało tylko dwóch zawodników: Daniel Śmieja/Liro Team i Wojciech Szymczak/Sopot Killers. Trasę pokonali odpowiednio w 9dni 08h 19min i w 9dni 15h 52min.

Więcej szczegółów na: www.mrdp.pl

Źródło: www.supermaraton.org