Fot. Team Roompot - Nederlandse Loterij

Holender był wygrał trzeci etap po solowym ataku w końcówce i przejął koszulkę lidera.

Trzeciego dnia kolarze mieli do pokonania 192km z Hamar do Lillehammer. Na okrążeniach wokół finiszowego miasta czekały wspinaczki pod VIP-veien (3.2km, średnio 8%) z fragmentami szutru. Na metę również prowadził krótki podjazd, co mogło przeszkadzać sprinterom.

Od startu dość długo brakowało ataków, pierwsza grupka oderwała się dopiero po 50km. Znaleźli się w niej Sjoerd Van Ginneken (Roompot-Nederlandse Loterij), Lluis Mas (Caja Rural), Preben Van Hecke (Sport Vlaanderen – Baloise), Sebastien Delfosse (WB Veranclassic Aqua Protect), Vegard Breen (Joker Icopal) i Philip Lindau (Team Coop). Ich przewaga wynosiła nawet niecałe 5 minut, co stawiało Van Ginnekena w roli wirtualnego lidera.

BMC

Na drugim podjeździe pod VIP-veien pojawiły się skoki z peletonu. Jako pierwszy ruszył Jack Haig (Orica-Scott), ale czujnie za Australijczykiem pogonił lider wyścigu Edvald Boasson Hagen (Dimension Data). Przyspieszenia sprawiły też, że wcześniejsi uciekinierzy zostali dość szybko złapani.

Na finałowym podjeździe pod VIP-veien na atak zdecydowali się Sander Armee (Lotto-Soudal) i Robert Power (Orica-Scott), a zaledwie 4 sekundy za nimi trzymał się Hagen. Na zjazdach grupa lidera dołączyła do dwójki harcowników. Z przodu znalazło się sześciu zawodników – Power, Armee, Boasson Hagen oraz Simon Gerrans (Orica-Scott), Pieter Weening (Roompot Nederlandse Loterij) i Andreas Vangstad (Sparebaken Sor).

Jeszcze na zjazdach od rywali oderwał się Boasson Hagen i wydawało się, że samotnie przekroczy linię mety, ale piątka goniących dogoniła lidera już na ulicach Lillehammer. W końcówce czołówka mocno zwolniła, a z tyłu szybko zbliżała się 15-osobowa grupa prowadzona przez kolarzy Cannondale-Drapac.

2km przed metą zaatakował Weening. Za Holendrem pogonił Vangstad, a trzeci jechał Armee. Zwycięzca Tour de Pologne 2013 ostatecznie utrzymał się przed goniącymi, a na podium znaleźli się jeszcze Armee i Gerrans. Dzięki różnicy sześciu sekund na finiszu Weening został nowym liderem, zaledwie sekundę przed Armee!