Oto wypowiedź Chrisa Froome`a (Sky) o zeszłym sezonie, o błędach jakie popełnił, z czego najbardziej się cieszy oraz nad czym będzie pracował zimą.

O tym, co było

Ostatniej zimy byłem bardzo zajęty, ponieważ chciałem w sezonie 2012 sprostać najlepiej jak potrafię oczekiwaniom, które wobec mnie postawiono. Ale na początku sezonu zachorowałem i byłem naprawdę zmartwiony, że nie będę w odpowiedniej formie na Tour de France. Potem miałem kraksę podczas zgrupowania na Teneryfie, więc moja jazda wyglądała trochę jak rollercoaster. Ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze i miałem wspaniały sezon. Nie mogę uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się w ciągu jednego roku: przygotowanie do Touru, sam TdF, Igrzyska Olimpijskie, a potem Vuelta. Chciałbym osiągnąć w przyszłości jeszcze więcej. Nie jest tajemnicą, że marzę o wygraniu Touru.

Froome jako lider Sky na Vuelcie

To, że mogłem przewodzić drużynie na Vuelcie było wspaniałe. Dostałem sto procent wsparcia od chłopaków. Mimo że po pierwszym tygodniu okazało się, iż nie będę mógł walczyć o zwycięstwo. To było niesamowite. Po wyścigu pomyślałem, że zająłem tylko czwarte miejsce, ale potem uświadomiłem sobie, że gdyby ktoś półtora roku wcześniej powiedział mi, że tak się stanie, byłbym zachwycony.

Zimowy trening

Podczas zimy będę pracował nad poprawą mojej stabliności na rowerze. Wyjadę do Afryki, ponieważ myślę, że to dobre miejsce, aby przygotować się do następnego sezonu. W tym roku dowiedziałem się trochę przez jaki czas jestem w stanie utrzymać dobrą formę. Dzień po dniu poznawałem także lepiej siebie. Wiem więcej o swoim ciele oraz o moich ograniczeniach.

O błędach

Największą moją wadą w ubiegłym sezonie była nadgorliwość. Zawsze chciałem być z przodu, jechałem mocno, by tak się stało, a potem moje ciało za to płaciło. Nauczyłem się, że czasem trzeba się wycofać i zachować cierpliwość. Należy w odpowiednim momencie wyłożyć karty na stół. Muszę także więcej potrenować na rowerze do jazdy na czas, aby skorygować moją pozycję tak, by stała się bardziej aerodynamiczna. Pracowałem nad tym kiedyś i mam nadzieję, że pozwoli mi to osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty.

Źródło: Team Sky

Marta Wiśniewska

Poprzedni artykułRighi i Marzano pozostają w Lampre jako techniczni
Następny artykułRower Bianchi dla grupy Vacansoleil-DCM na rok 2013
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze