W niedzielę (25 października) odbyły się inauguracyjne zawody z cyklu Telenet Superprestige 2026/27. Specjaliści i specjalistki od przełajów ścigali się w Overijse. Po zwycięstwo sięgnęli Michael Vanthourenhout (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw Cycling Team) oraz Lucinda Brand (Baloise Verzekeringen – Het Poetsbureau Lions).
25 października wystartował przełajowy cykl Telenet Superprestige 2026/27. Pierwsze zawody z tego cyklu zorganizowane zostały w belgijskim Overijse.
W zmaganiach elity mężczyzn po zwycięstwo sięgnął Michael Vanthourenhout, ale po kolei. Na samym początku najmocniej ruszyli Cameron Mason i Gerben Kuypers. Szybko dołączyli do nich Kevin Kuhn, Witse Meeussen i Mees Hendrikx. Gonić próbował przede wszystkim Felipe Orts, a w pewnym momencie Hendrikx musiał sobie poradzić z problemami sprzętowymi.
Wkrótce na czele utworzyła się 8-osobowa grupka, w której jechali Kuypers, Mason, Kuhn, Meeussen, Orts, Joran Wyseure, Michael Vanthourenhout i Niels Vandeputte. Niestety kraksę zanotował Mason, ale Brytyjczyk szybko się pozbierał. Po pewnym czasie zaczęło się to rwać, a z przodu pozostali Kuhn, Meeussen, Kuypers i Vanthourenhout. Gdy do pokonania zostały około 4 okrążenia zaczęło się to jednak zjeżdżać i z przodu mieliśmy siódemkę zawodników. Do wspomnianej wyżej czwórki dojechali Wyseure, Vandeputte i Mason.
Na kolejnym okrążeniu wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie. Rower musiał zmieniać Meeussen. Po paru chwilach kraksę zaliczył z kolei Wyseure, a kłopoty ze sprzętem miał Kuypers. Na nieco więcej niż 2 okrążenia przed końcem zmagań zaatakował Michael Vanthourenhout, który odskoczył od swoich rywali. Belg miał niewielką przewagę nad 4-osobową grupką, w której byli Meeussen, Vandeputte, Kuhn i Mason.
Vanthourenhout powiększał swoją przewagę i zmierzał po zwycięstwo. Tuż przed finałowym okrążeniem z tyłu zaatakował z kolei Meeussen, za którym starał się podążać Kuhn. Ta dwójka nie zdołała jednak odskoczyć od pozostałej dwójki z grupki pościgowej. Vanthourenhout miał już blisko 30 sekund zapasu. Wkrótce z grupki pościgowej odpadli Kuhn i Mason.
Ostatecznie po zwycięstwo w Overijse sięgnął Michael Vanthourenhout, który pokazał w niedzielę sporą klasę i wygrał bez większych problemów. Na drugim miejscu finiszował Witse Meeussen, tracąc finalnie do zwycięzcy 15 sekund. Podium uzupełnił Niels Vandeputte – ze stratą 18 sekund.
Jeśli chodzi o zmagania elity kobiet, to tutaj ze zwycięstwa mogła się cieszyć Lucinda Brand, ale po kolei. Mocno ze startu ruszyły Amandine Fouquenet, Denise Betsema, Inge van der Heijden oraz Brand. Szybko dołączyła do nich Aniek van Alphen, a następnie również Kristýna Zemanová.
Czołową grupkę goniła Alicia Franck, która finalnie do niej dojechała. Belgijka nie miała jednak ani chwili na odpoczynek, ponieważ wkrótce na atak zdecydowały się tam Brand, Van Alphen i Van der Heijden. Brand wyrobiła sobie niewielką przewagę nad rywalkami. Tuż za nią jechały Van Alphen i Van der Heijden, a następnie z większą stratą jechały Fouquenet i Betsema.
W pewnym momencie Betsema musiała jednak zjechać do alei serwisowej. Na mniej niż 2 okrążenia przed końcem Brand miała 15 sekund przewagi nad goniącą ją dwójką (Van Alphen i Van der Heijden). Betsema traciła już ponad 40 sekund. Przed finałowym okrążeniem Van Alphen zdołała jeszcze zgubić Van der Heijden.
Ostatecznie po zwycięstwo sięgnęła aktualna mistrzyni świata – Lucinda Brand, która wyprzedziła na mecie o 17 sekund Aniek van Alphen. Podium uzupełniła Inge van der Heijden – ze stratą 36 sekund. Betsemę zdołała jeszcze przegonić Fouquenet.
Przełajowy cykl Telenet Superprestige 2026/27 składa się z ośmiu imprez. Następne zawody z tego cyklu zostaną rozegrane 5 listopada – w belgijskim Middelkerke.









