Tim Merlier (Soudal Quick-Step) wygrał po finiszu z peletonu pierwszy etap Eneco Tour. Liderem pozostał zwycięzca prologu, Jakob Söderqvist (Lidl – Trek).
Po wczorajszym prologu dziś na kolarzy walczących o prymat w holenderskim wyścigu czekał etap ze startem i metą w Ede. Do przejechania było 120 kilometrów na trzech rundach. Trasa była płaska i faworyzowała sprinterów.

W ucieczkę dnia zabrali się: Luke Verburg (Azerion / Villa Valkenburg), Rick Ottema (EEW-VDK Cyclingteam) i Johan Dorussen (Metec – SOLARWATT p/b Mantel).
Trójka dość szybko wypracowała sobie ponad trzy minuty przewagi. W peletonie pracę wykonywali głównie zawodnicy Team Picnic PostNL, Soudal Quick-Step oraz Red Bull – BORA – hansgrohe. Niestety jak widać poniżej po raz kolejny na trasie wyścigu kolarskiego pojawił się cywilny samochód…
Otra vez… 🤦♂️
Un vehículo se cuela en la etapa del Eneco Tour apenas 4 días después del plante de los corredores en Lombardía.
#EnecoTour #LaCasadelCiclismo https://t.co/CcyQEn9aMI
— Eurosport.es (@Eurosport_ES) October 14, 2026
Duża grupa cały czas kontrolowała sytuację i na 40 kilometrów przed metą przewaga wynosiła już niespełna minutę. Ucieczka dojechała do premii bonusowej Red Bull KM i między sobą rozdzieliła sekundy. Sześć wywalczył Dorussen, cztery Ottema, a dwie Verburg.
Ucieczka przeszła do historii na 10 kilometrów przed metą. Rozpoczęła się praca sprinterskich pociągów i przygotowania do walki o zwycięstwo.
Na ulicach Ede zdecydowanie najszybszy okazał się Tim Merlier (Soudal Quick-Step). Kolejne miejsca zajęli Dylan Groenewegen (Unibet Rose Rockets) i Gerben Thijssen (Alpecin – Premier Tech).
Wyniki 1. etapu Eneco Tour 2026–>TUTAJ.









