Fot.: Giro d'Italia / LaPresse

To już oficjalna informacja! Filippo Ganna przenosi się z Netcompany INEOS do ekipy Lidl-Trek. Włoski zawodnik podpisał z niemiecką formacją 3-letnią umowę i pozostanie tam co najmniej do końca 2029 roku.

Niedawno politykę transferową zespołu Lidl-Trek skomentował Patrick Lefevere – były menedżer drużyny Soudal Quick-Step. W tym artykule wspominaliśmy, że do niemieckiej formacji może dołączyć jeszcze Filippo Ganna, a teraz dowiedzieliśmy się, że te informacje znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Niemiecka drużyna ogłosiła w swoich mediach społecznościowych, iż Ganna związał się z nią do końca 2029 roku. Filippo to jeden z najwybitniejszych zawodników w jeździe indywidualnej na czas, który świetnie czuje się również w akcjach ofensywnych i wyścigach klasycznych. Dysponuje mocnym przyspieszeniem, sporą szybkością i niesamowitą wytrzymałością, a jego wszechstronność jest doceniana na całym świecie. Włoch skomentował swój transfer za pośrednictwem strony internetowej zespołu Lidl-Trek.

Naprawdę nie mogę się doczekać przyszłego roku z tak dużą drużyną jak Lidl-Trek. Jestem bardzo dumny, że tam dołączam i nie mogę się doczekać pierwszego obozu treningowego oraz rozpoczęcia sezonu w najlepszy możliwy sposób. Po ośmiu latach w obecnym zespole otwarcie nowego rozdziału jest bardzo miłe i czuję dużą motywację. Mam wielkie cele, które mam nadzieję osiągnąć w Lidl-Trek, szczególnie w klasykach – z zespołem, jaki będziemy mieć, nic nie jest poza zasięgiem. Oczywiście wielkie toury pozostają ważnym celem i nie mogę się doczekać, by wspierać drużynę, podejmując przy tym własne ryzyko […] Mads jest numerem jeden w drużynie i mam nadzieję, że będę dla niego dobrym wsparciem i odwrotnie – wiem, że on też będzie dla mnie dobrym wsparciem

– powiedział Filippo Ganna.

Trudno wymienić wszystkie szosowe sukcesy, które do tej pory Włoch zapisał na swoim koncie. Przypomnijmy jedynie, że Filippo Ganna ma w swoim dorobku m.in.: 2 tytuły mistrza świata w jeździe indywidualnej na czas (2020 i 2021), osiem wygranych etapów w Giro d’Italia, zwycięstwo w Dwars door Vlaanderen 2026, pięć wygranych odcinków w Tirreno-Adriatico czy też dwa wygrane etapy na hiszpańskiej Vuelcie. Ganna bardzo lubi również wyścig Mediolan-San Remo, w którym dwukrotnie uplasował się już na 2. pozycji (ostatnio w 2025 roku).

Trzeba przyznać, że niemieckiej formacji Lidl-Trek na sezon 2027 prezentuje się teraz naprawdę imponująco. Możemy w nim znaleźć wiele mocnych nazwisk, a przed kierownictwem zespołu bardzo ciężkie zadanie, aby jakoś to uporządkować i wyznaczyć kluczowe zadania dla poszczególnych liderów. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce.

Poprzedni artykułDavide Piganzoli o Jonasie Vingegaardzie: „Jest wzorem do naśladowania”
Następny artykułKontrola antydopingowa z martwą mamą za ścianą. „Bardzo bolesne i pozbawiające szacunku”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Ale żeście ekipę zmontowali…
Byle tylko nie pokończyli wszyscy tak jak Ayuso. No dobra, na razie nie ma co jeszcze gościa skreślać, ale od pewnego czasu zdaje się cieniem samego siebie.