fot. Modern Adventure Pro Cycling

W końcu otrzymaliśmy pozytywne informacje w sprawie Ezry Caudella (Modern Adventure Pro Cycling). 20-letni Amerykanin opuścił szpital po 31 dniach i zaczyna powoli wracać do zdrowia. 

Przypomnijmy, że w wyniku kraksy na Philadelphia Cycling Classic, które odbyło się 30 sierpnia, Amerykanin doznał wstrząsu mózgu i poważnych obrażeń klatki piersiowej. Niestety, do skutecznego leczenia potrzebna była nawet śpiączka farmakologiczna. Młody kolarz wybudził się z niej 9 września i od tamtego czasu poczynił wystarczające postępy w swojej rehabilitacji, żeby opuścić placówkę medyczną.

W sprawie zdrowia swojego zawodnika wystosowano komunikat prasowy:

Przed wypisaniem ze szpitala Ezra był w stanie chodzić po korytarzu placówki, a medycy zajmujący się naszym zawodnikiem przewidują, że zarówno złamania i obrażenia dotyczące płuc są w stanie się goić bez potrzeby dalszej szpitalnej obserwacji. Równie optymistycznie przebiega jego rehabilitacja neurologiczna. Ezra kontynuuje postępy zarówno w przypadku kontuzji, jak i jego mózgu oraz każdego dnia notuje progres w kontekście swojej siły, zdolności kognitywnych, komunikacji oraz samodzielności. Jego powrót do zdrowia trochę potrwa, ale progres w ostatnim miesiącu był niesamowity, a zobaczenie go chodzącego, wchodzącego w interakcje z ludźmi wokół niego oraz przejście do pełnoprawnej rehabilitacji jest fantastycznym krokiem naprzód. Wspieramy go i jesteśmy pewni, że sobie poradzi. Jego zawziętość, etyka pracy, odporność i nastawienie pozwoliło mu trafić na sam szczyt tego sportu i z pewnością zaprocentuje w jego przyszłości

– czytamy w oświadczeniu prasowym drużyny zawodnika.

Tegoroczny sezon był debiutanckim dla 20-letniego kolarza z USA. Póki co, największymi sukcesami w karierze Amerykanina są 4. miejsce w wyścigu ze startu wspólnego orlików w czempionacie krajowym oraz 5. miejsce w jeździe indywidualnej na czas w tej samej kategorii. Caudell ukończył również w tak młodym wieku start w Paryż-Roubaix, co jest kolejnym potwierdzeniem jego siły charakteru. Miejmy nadzieję, że odtąd w jego sprawie będą do nas docierać same pozytywne wieści.

Poprzedni artykułNadia Hartman: „Widzę u siebie progres z roku na rok”
Następny artykułRemco Evenepoel zaprezentowany w koszulce mistrza Europy
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze